Skocz do zawartości
Green

Zmiana kierunku studiów przed rozpoczęciem roku akademickiego

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, 

Nie dostałam się na kryminologię na ug i uwb. Zostałam przyjęta na swój awaryjny kierunek. Czy jest możliwość przeniesienia się na ug lub uwb przed rozpoczęciem roku akademickiego lub na początku pierwszego roku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak myślisz ile osób by tak robiło?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, nie sądzę, żeby była taka możliwość. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wy się z autorki nie śmiejcie. Na UW ludzie się czasem zapisywali na mało popularne kierunki na Wydziale Orientalistycznym (asyriologia i hetytologia), bo myśleli, że skoro to ten sam wydział, to się łatwo przeniosą na japonistykę. Oczywiście byli zaskoczeni, że się nie da i że nie tylko oni wpadli na ten pomysł. :blink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem świadoma tego że to jest trudne albo nawet nierealne ale znam osoby którym udało się dostać we wrześniu na jakiś kierunek bo zwolniły się miejsca 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak mogło być kilka lat temu. Kiedy kasa szła za studentem. W związku ze zmianą finansowania uczelni 1 student który odejdzie we wrześniu i zwolni miejsce nie ma dla uczelni znaczenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z przeniesieniem nie ma co kombinować, bo to bardzo nierealny pomysł.  Jeżeli dostałaś się na kierunek, który jest "rezerwowym" to zastanów się czy na pewno chcesz na niego pójść mimo braku przeniesienia się.  
Lepiej przygotować się do poprawy matury i startować na wymarzony kierunek, niż męczyć się 3 lata. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozważam poprawę matury albo zrobię licencjat z tego kierunku na który się dostałam, a magisterkę zrobię z kryminologii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A masz pewność że przyjmą Cię na mgr po licencjacie z tego kierunku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, ponieważ przed wyborem tego kierunku sprawdziłam czy będę mogła starać się o przyjęcie na studia 2 stopnia właśnie z kryminologii. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez MRG
      Cześć. Za niedługo mam egzamin zawodowy na wykonywanie kosztorysów, a że zbliża się również matura i pójście na studia, pomyślałem że dobrze by było aby ten papier na coś się przydał. Miał ktoś z was do czynienia z pracą jako kosztorysant budowlany w trakcie studiów dziennych? Bo trochę zaciekawił mnie ten temat, teoretycznie nie trzeba mieć jakiś specjalnych kwalifikacji (które na pewno ułatwiają) aby taką pracę znaleźć, co do doświadczenia to zależy od firmy na jaką się trafi, a zarobki porównując do czasu i "ciężkości" pracy są wydaje mi się w miarę dobre. No chyba że się mylę, to proszę mnie wyprowadzić z błędu. Krótko mówiąc, czy szukać pracy jako kosztorysant czy może próbować się zahaczać na jakieś dorywcze pracę studenckie?
       
      Uprzedzając wszystkie posty w rodzaju "masz jeszcze czas!" Odpowiem tylko tyle że wiem że mam czas, ale wolę nie odkładać niektórych rzeczy aby nie było za późno, przez co mógłbym coś stracić.
    • Przez KaKa
      Cześć. Czy jest możliwość dostania się na mgr. weterynarie po inż. zootechnice? czy jednak nie da się tak, i przyjmują tylko na podstawie matury?
    • Przez Dominika Białek
      Poszukuję informacji o rekrutacji na studia prawnicze w Niemczech. W tym roku zdaję maturę, w związku z czym chciałabym się dobrze przygotować - zebrać i przetłumaczyć potrzebne dokumenty oraz w miarę możliwości określić swoje szanse studiowania na wymarzonej uczelni - Uniwersytecie Humboldtów w Berlinie.
      Przede wszystkim mam pytanie odnośnie NC - numerum clausus. W jaki sposób policzyć swoją średnią ze świadectwa maturalnego oraz matur? Czy nie mając ani jednego Wartesemester nie mam szans na dostanie się na prawo? Zupełnie nie mogę się w tej kwestii odnaleźć. Byłabym wdzięczna za pomoc w zrozumieniu tej procedury.
      Na stronie Uniwersytetu znalazłam informacje odnośnie dokumentów, które powinnam złożyć oraz certyfikatu językowego. Z tego co wiem, powinnam je dostarczyć w terminie 1.06. - 15.07.2019r. (aplikuje na semestr ziomowy). Czy przed tym terminem powinnam dokonać rejestracji w uniassist lub innej platformie?
      Bardzo pomogłoby mi również wyjaśnienie funkcjonowania systemu uniassist - kiedy z niego skorzystać, ile kosztuje i po co właściwie jest ta platforma.
      Bardzo chciałabym skorzystać z doświadczenia osób, które orientują się w tych kwestiach - na razie troszkę dla mnie zawiłych Pięknie dziękuję za każdą odpowiedź!


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Myślę że na tym etapie wiedzą która jest już zgromadzona na forum powinna zaspokoić Twoja ciekawość. W ciągu 4 lat zmienia się tak wiele, że rozmawiania na tym etapie o studiach jest trochę strzelaniem slepakami. Poczytaj forum i ewentualnie zadaj konkretne pytania. 
    • Cześć, Chodzę do 3 gimnazjum i może dość wcześnie, ale intensywnie zastanawiam się nad kierunkiem studiów. Najbardziej interesuje się matematyką (na pewno będę szedł na mat-fiz w liceum, o rekrutację nie muszę się martwić, ponieważ mam już laureata konkursu przedmiotowego z drugiej klasy, właśnie z matematyki). Już od pierwszej klasy gimnazjum mam do czynienia z zadaniami olimpijskimi poprzez udział w OMJ, w tym roku biorę udział również w OM i z bardzo dużym prawdopodobieństwem dostanę się do drugiego etapu. Jest więc spora szansa, że w ciągu najbliższych 4 lat, przynajmniej raz, uda mi się zdobyć tytuł finalisty OM, co dawałoby duże ulgi w postepowaniu rekrutacyjnym (bo na kierunku, który wybiorę matematyka będzie musiała odgrywać istotną rolę). Zawsze trochę interesowało mnie prawo i chciałbym, w miarę możliwości, żeby studia były w jakimś stopniu z nim pozwiązane. Dodam, że przedmioty typu geografia, biologia, chemia, historia zdecydowanie nie należą do moich ulubionych, ponieważ wymagają one w dużej mierze uczenia się na pamięć informacji, które w znikomym stopniu pokrywają się z moimi zainteresowaniami. Natomiast Wosu już do tej grupy nie zaliczę, gdyż tematyka tego przedmiotu zawsze budziła moją ciekawość. Moją piętą achillesową są natomiast języki obce, w gimnazjum uczę się angielskiego i niemieckiego. Tego drugiego nie wyobrażam sobie kontynuować w liceum, zamienię go na francuski w liecum, który wybieram jedynie z przymusu nauki drugiego języka obecgo. Natomiast do angielskiego, mam zamiar się przyłożyć, bo brak jego znajomości zamyka wiele furtek i wiem, że muszę go opanować na przyzwoitym poziomie, mimo trudności w nauce języków. Przedmioty jakie planuje pisać na maturze to: podstawa z polskiego, podstawa z angielskiego, rozszerzenie z matematyki (o ile nie będę zwolniony), w grę wchodziłyby jeszcze ewentualnie rozszerzenie z fizyki i rozszerzenie z Wosu. Wracając do wyboru uczelni, jestem z Olsztyna i studiować na pewno tutaj nie będę. Rozważam różne możliwości i prosiłbym o porównanie pod kątem powyższych kryteriów uczelni: we Wrocławiu, Warszawie (tu raczej UW wygrywa z SGH, bo z tego co czytałem na forum UW kładzie większy nacisk na matematykę, a SGH na języki, a jeżeli chodzi o inne w tym mieście to nie wiem czy warto brać je pod uwagę), Krakowie, Poznaniu, może Toruniu, albo Gdańsku. Będę wdzięczny za każdą informację, która będzie pomocna przy wyborze uczelni za 4 lata, a teraz zaspokoi moją ciekawość w tym temacie.
    • Dokładnie. O stolicy nie pomyślałem a to świetny pomysl.
    • Jeśli chcesz studiować MiBM, jak pisałeś w innym wątku, to pracując jako kosztorysant budowlany niczego nie zyskujesz i nie tracisz. Po prostu nie ta branża. Inna sprawa, że na dziennych nie starczy Ci czasu na pogodzenie ze sobą pracy, obecności na zajęciach i nauki. Aczkolwiek na ostatnich semestrach niektórzy pracują już na część etatu, ale mając przyznany indywidualny tryb studiów. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.