Skocz do zawartości
mariusz53710

Informatyk bez matury z informatyki?

Rekomendowane odpowiedzi

WItam.

Za rok matura więc najwyższy czas pomyśleć trochę nad swoją przyszłością. Otóż chodzę do ogólniaka i niestety nie mam nawet 1 godziny taxi2140150.ru/informatyka w szkole a chciałbym iść na studia związane z informatyką (jeszcze dokładnie nie wiem jaki kierunek to będzie).

I tu moje pytanie czy mimo nie zdawania taxi2140150.ru/informatyka na maturze (zdaje rozszerzoną matematykę i geografię) mam jakiekolwiek szanse na dostanie się na jakiś uniwerek i nauki w kierunku informatyka?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak. Potrzebna będzie matura rozszerzona z matematyki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Łukasz napisał:

Tak. Potrzebna będzie matura rozszerzona z matematyki.

Musi być jakoś bardzo dobrze zdana czy wystarczy 30-40% ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W ostatnich latach progi punktowe poszybowaly bardzo do gory jesli chodzi o kierunek informatyka. I mysle ze 30% z rozszerzonej nic nie da. Np na PRZ trzeba bylo miec ponad 300pkt, wiec trzeba bylo napisac matme na powyzej 50%.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie lubię jak stare pryki wypowiadają się na temat matur, którą zdali albo i nie 5-10 lat temu i wydaje im się, że się na tym znają.

 

Miałem 10% z matmy rozszerzonej i mnie przyjęli na Uniwersytet Śląski, a nie zdawałem infy na maturze, więc nie patrzą na to. Na kierunek masz określoną ilość miejsc, ale i tak przyjmują wszystkich, to nie to samo co na Polibudzie.

Jeżeli na Uniwerek kandydowałoby tyle samo osób co na Polibude, wtedy może by robili tzw. "konkurs świadectw". Przy czym, na uniwerek kandyduje 550 osób z czego 300 (mimo, ze jest 120 miejsc) osób się pojawi na rozpoczęciu, a reszta pójdzie gdzie indziej, a na Politechnikę kandyduje 700+ osób, z czego wybierają 270, którzy się zakwalifikowali, więc nie wporwadzaj ludzi w błąd Łukasz, jeżeli nie wiesz na jaką uczelnie ktoś się wybiera.

 

NA CHOLERĘ NABIJASZ SOBIE TE KOMENTARZE? Masz świadomość, że ludzie rzeczywiście chcą się czegoś dowiedzieć, a ty przez takie gadanie jeszcze mocniej im mieszasz w głowie?? Ogarnij się lekko. Z drugiej strony nie dziwię się, że to Forum jest martwe, skoro tylko ty tutaj przebywasz. 13tyś. komentarzy, gdzie pewnie z 80% jest bezsensu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To po co tu piszesz? Naucz się liczyć. Ponad 42 000 komentarzy, ponad 13 000 tematów. W okresie rekrutacyjnym kilkadziesiąt jeśli nie kilkaset osób dziennie pisze na forum. Zastanów się nad swoim bezmyslnym stwierdzeniem o martwosci forum. Do tego całe mnóstwo osób zadowolonych. Jeśli nie podoba Ci się forum to znajdź inne, załóż swoje...A nie, lepiej hejtowac i nic nie robić. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Wystarczy dyplom. Co do poczucia się oszukanym to jak najbardziej masz rację. Pisze bardzo często o tym na forum. Wiele uczelni stosuje jeszcze gorsze praktyki. Wabią studentów świetnymi specjalnościami a nie piszą że to specjalność. Student dostaje dyplom europeistyki i zdziwiony co on studiował. Jeszcze inne rekrutują na pseudo obszary nauk. Takie chwyty marketingowe
    • Dziękuję za tak szybką odpowiedź! Ja oczywiście rozumiem, że może nie być utworzona specjalność lub można się nie dostać, dużo o tym czytałam. Ale jeśli uczelnia mówi, że to będzie możliwe i mam na dowód maila od nich, zapisuję się i płacę 1000zł miesięcznie żeby dowiedzieć się, że jednak nie będzie możliwe, to czuję się oszukana...Poza tym nie rozumiem idei wybierania tego przy zapisach. mam wysoką średnią, działam w uczelni i poza nią, a i tak nie mogę uczyć się czego chcę.    Czy może orientujesz się w takim razie czy przy naborze do szkół psychoterapii ważne jest jakie realizowało się przedmioty na studiach/specjalność czy wystarczy mieć dyplom? Podobno trudno się tam dostać. 
    • Jest dokładnie tak jak mówi dziekanat. Specjalność ma drugorzędne znaczenie na dyplomie. Zawsze na forum mowie. Wybierając studia wybieraj kieruj się kierunek bo na specjalność możesz się nie dostać lub może być nieutoworzna. Później są takie kwiatki. Nikt specjalności Ci nie zagwarantuje i to jest dość smutne. Próbuj i pisz do Dziekana.
    • Jestem na II roku, studiuję psychologię na prywatnej uczelni SWPS. Przy zapisach od razu wybierało się specjalność realizowaną przez 5 kolejnych lat. Pierwszy rok był wspólny dla wszystkich. Od zawsze chciałam kształcić się w kierunku psychoterapii, terapii, ogólnie psychologii klinicznej. Problem jest taki, że przy zapisach nie było już miejsc na tę specjalność, a Dziekanat poinformował mnie, że przepisanie po I rok jest możliwe. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że jednak nie będzie i zapisałam się na społeczną. Ponieważ specjalizacja idzie od początku tylko I rok miałam wspólny, a teraz każdy uczy się tego co wybrał. Moja mi kompletnie nie pasuje, to nie jest to co chcę robić i w ogóle się z tym nie wiąże. Nie chcę spędzić kolejnych 3 lat nad tym, co mnie nie interesuje. Mam już prawie 30 lat i bardzo mi zależy, ale Dziekanat ma mnie gdzieś. Dziekan tak samo. Nie ma żadnego zapisu o tym w regulaminie, nie pomagają żadne podania, zaświadczenia o zainteresowaniu akurat specjalnością kliniczną, to że już pracowałam w tym kierunku, to że mam pisemną informację sprzed zapisów, że to się będzie dało zmienić, nic. Czy coś mogę w tej sprawie zrobić? Dziekanat twierdzi, że specjalność nie jest ważna, bo chodzi o zdobycie dyplomu psychologa, ale ja chciałam się uczyć, a nie tylko mieć papier :/ Nie mogę zmienić uczelni, bo tylko ta uczelnia ma zaoczną psychologię, a muszę pracować. Poza tym wszystko mi się podoba oprócz tej specjalności :/ Może ktoś ma jakiś pomysł co z tym zrobić?    
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.