Skocz do zawartości
Student95

praca magisterska - finanse/ubezpieczenia/podatki

Rekomendowane odpowiedzi

witam,

rozmyślam nad tematem pracy magisterskiej na kierunku finanse i rachunkowość (spec. podatki) na wydziale finansów i ubezpieczeń.

 

Od dłuższego czasu chciałem poruszyć temat ubezpieczeń komunikacyjnych (OC,AC itp.), ponieważ miałbym dodatkowo dostęp do danych od firmy co przyda się w dalszej części pracy do przeprowadzenia "badań".

Problemem jest jednak temat pracy i problem badawczy, który będzie zgodny z kierunkiem studiów. Wszystkie pomysły jakie wpadają mi do głowy średnio pasują do mojego kierunku.

 

Dlatego przychodzę do Was z pytaniem, czy macie jakieś pomysły na temat mojej pracy? (oczywiście nie liczę, że ktoś od tak mi go poda, ale liczę na jakieś Wasze pomysły, skróty myślowe - cokolwiek co zapali jakąś żarówkę w mojej głowie i skonstruuję z tego fajny temat pracy :P)

 

Temat ubezpieczeń komunikacyjnych musi mieć jakieś odniesienie do:

- finansów

- rachunkowości

- podatków

- ubezpieczeń (no ale to już mamy :p )

 

Macie zatem jakieś pomysły?

Czy warto w ogóle zająć się tym tematem? Czy zakres literatury będzie wystarczający?

 

Gdyby to nie wypaliło, zastanawiałem się też nad tematyką rajów podatkowych, ale głębiej się jeszcze nad tym nie zastanawiałem.

 

Z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A dlaczego uważasz, że temat ubezpieczeń komunikacyjnych średnio pasuje do kierunku?
Jeśli opiekun pracy nie będzie miał zastrzeżeń, to powinno być ok - konsultowałeś z nim temat?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 15.10.2018 o 13:09, Marek Antryczak napisał:

A dlaczego uważasz, że temat ubezpieczeń komunikacyjnych średnio pasuje do kierunku?
Jeśli opiekun pracy nie będzie miał zastrzeżeń, to powinno być ok - konsultowałeś z nim temat?

Ubezpieczenia komunikacyjnie jak najbardziej mogą być, natomiast nie przychodzi mi do głowy żaden sensowny problem badawczy, który będzie nawiązywał do tematyki finansów/podatków/rachunkowości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 16.10.2018 o 21:06, Student95 napisał:

Ubezpieczenia komunikacyjnie jak najbardziej mogą być, natomiast nie przychodzi mi do głowy żaden sensowny problem badawczy, który będzie nawiązywał do tematyki finansów/podatków/rachunkowości.

Masz dwa, główne typy prac: 
-przeglądówki (przegląd prac, które zostały napisane z rozbudowanym Twoim komentarzem)

-prace opierające się na Twojej metodologii, rozpatrujące problematykę przez Ciebie zarysowaną.
Może wartałoby w Twoim przypadku poszukać już prac o ubezpieczeniach komunikacyjnych i zrobić przeglądówkę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Cześć Jestem studentem pierwszego roku filologii polskiej na UMCS.  Studia idą mi całkiem dobrze, dlatego myślę nad podjęciem drugiego kierunku w przyszłym roku. Ma to być historia. Po pierwsze dlatego, że jest  to moja pasja, po drugie, zawsze to większe możliwości na rynku pracy ( zdobycie uprawnień pedagogicznych do nauczania historii i WOSu oraz szansa na pracę jako na przykład archiwista to chyba całkiem niezłe perspektywy ) Martwię się jednak, czy uda mi się to połączyć. Trzeba przyznać, że to dość rozległe kierunki. Jest to waszym zdaniem wykonalne? Może jest tu ktoś kto podjął się czegoś takiego i mógłby coś poradzić, w kwestii ogólnego 'ogarnięcia" takiego ruchu, by nie doznać potem studenckiego szoku Korzystając z okazji mam też drugie pytanie. Może trochę głupie, ale jednak Co należy rozumieć pod pojęciem studia równoległe? To po prostu drugi kierunek rozumiany klasycznie ( z różnicą w nazwie ), czy coś innego ( czytałem gdzieś, że podstawą przyjęcia na studia równoległe jest średnia z pierwszego kierunku i egzamin wstępny, a nie wyniki maturalne ) Jeśli jest to coś innego niż po prostu drugi kierunek, to na czym polega różnica ? Pozdrawiam
    • Skoro przeczytaleś to nie rozumiem skąd większość pytań skoro odpowiedzi są w innych wątkach.  Pytanie o to czy było komuś łatwiej to rozumiem. Odnośnie kosztów życia i porównania życia studenckiego jest bardzo dużo na forum. Nic się w tej kwestii nie zmieniło. 
    • Oczywiście, że to czytałem... Lecz kieruję tutaj pytania do osób który miały takie same bądź podobne sytuacje.  Nie wyszukałem w przedstawionym przez Ciebie temacie, czy jest ktoś tam po technikum. Czy było im łatwiej?(tak wiem, pytanie retoryczne, ale z czystej ciekawości jak bardzo)  
    • Uzyłeś wyszukiwarki? Od czego ona jest? tematów pełno, dla przykładu: https://taxi2140150.ru/topic/68-zaoczne-czy-dzienne/?tab=comments#comment-324   Wszystko omówione. Temat do zamknięcia.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.