Skocz do zawartości
mateusz_dud

FIZJOTERAPIA ZAOCZNA Katowice

Rekomendowane odpowiedzi

Witam!
Chciałbym się dowiedzieć coś na temat studiowania fizjoterapii w systemie zaocznym na Uniwersytecie Medycznym w Katowicach.
Niestety nie dostalem sie na studia dzienne. czy polecacie forme zaoczna? czy zajecia sie odbywaja tylko w weekendy? jezeli ktos studiowal/studiuje prosze mi opisac ta sytuacje.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie polecam studia niestacjonarne. Będziesz miał czas na pracę i praktykę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Kupcio
      Witam
      Jestem tegorocznym matużystą i zdecydowałem się na studia w kierunku masażu/fizjoterapii. Na maturze jednak nie zdawałem żadnego kierunku przyrodniczego. W moim mieście jest szkołą w której mogę uczyć się w kierunku technika masażysty. Moje pytanie polega na tym czy po ich ukończeniu, a może już w trakcie mogę się udać na studia zaoczne w kierunku fizjoterapii? Czy tytuł technika masażysty "pomoże" mi w jakiś sposób na dostanie się na takowe? Słyszałem, że już po pierwszym roku na kierunku masażysty można się udać na zaoczną fizjoterapie bez zdawania przedmiotów przyrodniczych w formie matury. Jak to wygląda w praktyce? 
    • Przez Wakuola98
      Hej! Kończę właśnie pierwszy rok fizjoterapii, niby było fajnie, ale od kiedy wszedł nam masaż i bardziej kierunkowe przedmioty zaczęłam wątpić w sens wykonywania przeze mnie tego zawodu potencjalnie w przyszłości. Wynika to z faktu, że jestem słabiutka. Przy masażu męczę się niewiarygodnie (jak mamie zrobiłam masaż połowy ciała to się spociłam obrzydliwie i od razu poszłam spać z wyczerpania), poza tym od zawsze mam problemy z bólami kręgosłupa i karku, które są do przeżycia w trybie życia typu nauka przez cały dzień, ale obawiam się, że będą przeszkadzać mi w potencjalnej pracy... Żeby tego było mało od dwóch lat bolą mnie stawy, czasem bardziej czasem mniej, miałam podejrzenie choroby autoimmunologicznej (tym bardziej że było ich sporo u nas w rodzinie); na ten moment pozostałam bez konkretnej diagnozy. 
      Jestem osobą empatyczną, ale czasami aż za bardzo, potrafię się rozpłakać na widok starszej osoby tylko dlatego, że jest stara i wolno chodzi (albo jest uroczym starszym panem).
      Na fizjo przez cały ten rok najbardziej mnie interesowała jednak anatomia, fizjologia i biologia medyczna w szczególności.
      Warto w to brnąć biorąc pod uwagę, że oprócz tego, że całkiem mi się te studia podobają to czysto fizycznie się do nich nie nadaję...? Czekają mnie jeszcze praktyki na obozie naukowym i nie wiem, czy z niego rezygnować, czy dać sobie na nim jakąś ostatnią szansę....
       
    • Przez nevver
      Cześć wszystkim! Jestem tu od dzisiaj  Ruszyła rekrutacja na UJK w Kielcach. I tutaj pojawia się problem,gdyż mam dylemat jakie studia wybrać. Myślę nad FiR,fizjoterapią,administracją. Zdawałam biologię  i angielski na rozszerzeniu,także z fizjoterapią nie miałabym problemu. Gorzej z FiR gdyż nie zdawałam matematyki rozszerzonej ale miałam 4 z matematyki w lo to może dałabym radę,gdybym się przyłożyła. Tylko jak z pracą po tych kierunkach?
    • Przez Angelika.K
      Cześć!
      Obecnie jestem na II roku Fizjoterapii i zaczynam przygodę z pisaniem pracy licencjackiej na temat urazów w paralotniarstwie.I tutaj moja ogromna prośba... Czy jest tu ktoś, kto opracowywał/ opracowuje taki tudzież podobny temat? Chodzi mi o bibliografię z której korzystacie (książki, artykuły, oficjalne statystyki), ponieważ ciężko mi takowe znaleźć.
      Będę wdzięczna za wszelką pomoc i ewentualne rady, co do sposobu czy kierunku pisania.
      Pozdrawiam! 
    • Przez Milka123
      Witam,
      Jestem na studiach technicznych i zamierzam je dokończyć, jednak z pewnych powodów chcę rozpocząć studia - fizjoterapia.
      Jednak tutaj mam dylemat, studia skończę przed trzydziestką, z racji, że fizjo teraz 5lat. Chcę iść na stacjonarne. Myślę, że studiować fizjo zaocznie to wyjście awaryjne ale to są jednak studia gdzie materiał na pewno będzie okrojony i nie na takim aż poziomie jak stacjonarnie.
      Cały czas myślę czy nie lepiej byłoby zrobić technika masażystę i rozpocząć pracę. Patrząc jednak w przyszłość wydaje mi się, że po skończeniu studiów ma się większe pole manewru niż po 2letnim kursie. Plus taki, że jako technik będę szybciej zdobywała doświadczenie.
      Nie wiem jak to wygląda w rzeczywistości, czy warto robić mgr czy pójść na masażystę?
      Prosiłabym o opinię i ewentualną poradę.
      Pozdrawiam


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Raczej niemożliwe, żeby autor tego wątku tego nie wiedział. Najpierw myślałam, ze to prawdziwa osoba, bo wiele tu takich trafia. Ale im dalej w las, tym bardziej widać, że ktoś tu trolluje i nas po prostu podpuszcza, pisząc coraz głupsze rzeczy. Najpewniej jakiś dzieciak się nudzi w wakacje. 
    • Tzw. chłopski rozum podpowiada, że dla kandydata ważne jest, czy zebrała się już grupa wystarczająca do uruchomienia studiów w danym roku, a nie rok, dwa czy dziesięć lat temu. Jeśli będziesz oczekiwał prowadzenia za rączkę jak dziecko w przedszkolu to nigdy niczego nie osiągniesz. Interesuje Cię praca w PSP? Wbijaj zaraz na stronę PSP (Internet masz) do zakładki nabór i już wszystko wiesz. Z takim podejściem to wylecisz nawet z bezpieczeństwa i to już po 1. semestrze. Socjologia na AGH jest tak techniczna, jak krowa koniem z racji urodzenia w stajni. Albo pielęgniarka lekarzem, bo przecież studiuje tam, gdzie przyszli lekarze. O charakterze studiów nie decyduje miejsce prowadzenia. Aż zadziwiające, że kierunkom typu bezpieczeństwo udało się zdobyć popularność, skoro takie wykształcenie nigdy nie jest oczekiwane na stanowiskach wymagających studiów. Ogólnie owszem, ale wszystko zależy od wydziału. Chemiczne zdominowane są przez kobiety (co prawda sporo z nich ulatnia się na lekarski lub farmację po 1. roku i poprawie matury), a na architekturze i lądówce mogą stanowić nawet do połowy wszystkich studiujących. Na przeciwnym biegunie znajdują się m.in. mechaniczne i elektryczne, chociaż prowadzony na nich kierunek energetyka zawyża feminizację całych wydziałów.
    • Anglistykę na UW. Wystarczy jakieś 90% z rozszerzonego angielskiego i możesz wpadać. 
    • Aguahu jaki kierunek studiowała świat i na jakiej uczelni?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.