Skocz do zawartości
Ang

Kilka pytań dotyczących medycyny

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Czy można poprawiać pierwszy rok  na medycynie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zależy od uczelni. Regulamin. Np w Gdańsku można.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak można u nas w Opolu na medycynie na Uniwersytecie Opolskim poprawiałem rok

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez mimi98
      Jaki kierunek studiów byłby najbardziej odpowiedni, jeśli rozważa się w przyszłości pracę w branży farmaceutycznej (monitor badań klinicznych, rejestracja leków, monitorowanie działań niepożądanych leków); medycyna czy farmacja? Który z nich daje większe szanse na zdobycie takiego stanowiska?
    • Przez pola4002
      Hejka, pisze z wielkim problemem... jestem tegoroczną maturzystką, rozszerzenia jakie pisałam to biologia, chemia i angielski... szczerze powiem biologia i angielski poszły super, zaś chemia to tragedia  tzn moze nie bedzie tak źle ale moje marzenia chyba co do medycyny legły w gruzach, nie chce pisac matury za rok, wg mnie to strata czasu, pisze zatem z zapytaniem co byście mi polecili, na chwile obecna złożyłam 4 podania na studia: na biotechnologię do PWR, PW i UJ i medycyne do PUM (marne szanse, ale nie chce rezygnować ostatecznie), poza tym zastanawiam sie czy nie złożyć na cos jeszcze? Jako opcję rezerwową? Hmm ta medycyna do mnie mowi albo inne pokrewne kierunki tez bardzo kręcą, jak myślicie złożyć gdzies jeszcze gdzie jest mały prog? Czy celować w cos innego, i co konkretnie? Smutno troche Haha bo mi sie noga powinęła  ale na studiach wyprułabym z siebie flaki zeby tylko tam byc :/ co myślicie? A moze da sie gdzies dostać bez chemi? (Marzycielka Haha)
      za każdą odpowiedz bede niesłychanie wdzięczna !!! 
    • Przez sylu
      Witam! Proszę Was o uzupełnienie tej ankiety : https://goo.gl/forms/KjLptHkGnasgwo5x2 
      Wklejajcie tutaj swoje ankiety, chętnie się zrewanżuję.
    • Przez julia88
      Cześć! Jak każdego złapał mnie ostatnio stres odnośnie wyboru studiów - planuje zdawać matematyke, biologię i angielski, nad chemią się waham.
      Planuję studiować w Polsce, a po studiach najprawdopodobniej wyjechać za granicę. Wiem, że to może trochę dziecinne marzenia, lecz życie w Stanach traktuję naprawdę poważnie. W związku z tym mocno zastanawiam się, które ze studiów będą dla mnie przydatne i wykorzystam je najefektywniej, a do tego znajdę po nich pracę.
      Chciałam zasięgnąć języka w środowisku osób już doświadczonych - czy ktoś z was miał do czynienia szczególnie z bioinżynieria lub neuroinformatyka? Czy widzicie szansę na pracę po tych kierunkach? Czy mimo wszystko lepiej się śpiąc i próbować startować na medycynę? Tylko czy nasza medycyna będzie coś warta w Stanach? 
       Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź! 
    • Przez MartsWorld
      Cześć! Od kilku miesięcy przeglądam rożne fora i nie natrafiłem na sytuację podobną do mojej, więc postanowiłem utworzyć ten post. Maturę pisałem w 2017, zdawałem rozszerzoną biologię i chemię, na medycynę zabrakło mi 2% z chemii, wynikało to bardziej z głupoty i pośpiechu niż z braku wiedzy, więc postanowiłem zostać rok w domu i podejść do matury z chemii jeszcze raz. Ale z biegiem czasu zacząłem dochodzić do wniosku, że medycyna chyba nie jest dla mnie. Interesuje mnie bardziej czysta praca, praca biurowa. Ta medycyna wynikała gównie z tego że naoglądałem się chirurgów czy innych seriali. Zacząłem zastanawiać się nad informatyką, ostatnio zacząłem uczyć się podstaw programowania na kahn academy, ale jest problem, w liceum miałem podstawową matematykę, którą zdałem na 78%, więc nie wiem czy jest sens w to iść, myślałem czy nie powtarzać do czerwca podstawa matmy (siedzę rok w domu więc troch z głowy uleciało) a później do października przerabiać rozszerzenie. Co do uczelni to myślałem nad pjatk w Warszawie zaocznie żeby w tygodniu pracować, bo utrzymać będę musiał się sam. 6 letnie studia medyczne na których będę biedował i moi rodzice na drugim koncu Polski też mnie odrzucają coraz bardziej. Myślałem przez jakiś czas nad faracją i po maturze dostałem się na farmacje na uj w Krakowie ale nie zawiozłem papierów bo chciałem jeszcze wtedy poprawiać maturę z chemii. Jdenak po farmacji zarobki są słabe w Polsce a na dodatek to studia podczas których będę musiał biedować. Także szukam czegoś co mogę studiować zaocznie, da mi pewny i dobry zawód. Teraz ktoś napisze mi że zobacz co lubisz robić i w tym kierunku się rozwijaj, ale ja przez całe liceum siedziałem nad biologią i chemią, nie mam zainteresowań, nie miałem na to czasu, w wakacje pracowałem i powtarzałem materiał z biologii.  Jeśli chodzi o informatyczne rzeczy to dość szybko łapie takie rzeczy, przez jakiś czas zajmowałem się tworzeniem grafik i montowaniem filmów i szło mi to całkiem dobrze, ale brak sprzętu mi to uniemożliwił. Zacząłem myśleć nad finansami/ekonomią ale sam nie wiem, ta matematyka mnie ogranicza. Powiem tak, widzę się jako pracownik biurowy, związany z rozwojem firmy? social media? nie wiem sam. 
      Nie boje się ciężkiej pracy (jeśli chodzi o aspekt umysłowy), w klasie maturalnej brałem udział w olimpiadzie biologicznej, uczyłem się do matury i robiłem badania w laboratorium uniwersyteckim do swojej pracy badawczej oznaczania zanieczyszczeń wody mianem colii (może ktoś kojarzy), niestety odpadłem przed finałem i sama olimpiada mi mało dała, może większą widzę do matury z biologii.  


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • A praca dziennikarska? A wszelkiego typu zawody związane z marketingiem i PR? To też wszystko można robić po filologii polskiej. Dużo więcej się nauczysz na filologii. Na pewno nie będziesz żałowała wyboru filologii z tych 2 kierunków.
    • Marzy mi się praca w wydawnictwie, najlepiej związanym z książkami. Przez chwilę myślałam o filologii, ale koniec końców nie jestem do niej przekonana. Daje co prawda większe pole manewru i mogłabym pózniej wybierać pośród większej ilości specjalizacji, zawodów niż po edytorstwie, no ale jakich. Poza nauczaniem j. polskiego w szkołach oraz wspomnianym wcześniej edytorstwie nic innego nie przychodzi mi do głowy. A właśnie praca polonistki kompletnie mnie nie interesuje, nie mam do niej predyspozycji. Wydaje mi się więc, że mając plan tego co chciałabym robić, lepiej będzie wybrać bardziej konkretny kierunek. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że jest to pewnie jeden z tych kierunków, po których łatwiej o pracę w przysłowiowej Biedronce, niż na wymarzonym stanowisku, lecz nawet gdyby taka sytuacja zaistniała to i tak, myślę że nie będą to lata zmarnowane, gdyż zdobędę umiejętności, które mogą mi się przydać podczas realizacji innego mojego planu. Mianowicie od zawsze lubię pisać i chciałbym stworzyć w przyszłości własną książkę. Rozważam również aplikowanie na Uniwersytet Wrocławski na kierunek kultura i praktyka tekstu: twórcze pisanie i edytorstwo, lecz kilometry oraz wydaje mi się większe koszta utrzymania skłaniają mnie jednak ku Lublinowi.
    • A co byś chciała po tym robić? Dużo lepiej wybrać filologię polską.
    • Rozszerzonej. Zawsze daje Ci szerokie możliwości rozwoju w przyszłości. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.