Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam mam 20 lat i niestety nie mam praktycznie żadnego wykształcenia. W wieku 10-11 lat wyjechałam za granicę i przestałam kontynuować naukę.

Teraz chciałabym to zmienić ale nie wiem czy nie jest już zapózino.

Chciałabym studiować architekturę jednakże zdaję sobie sprawę iż musiałabym mieć przynajmniej średnie wykształcenie.

Czy jest jakiś sposób na powrót do szkoły i na zdanie zaległych klas w szybszym tępie??

Może jakieś testy???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trudno powiedzieć. Nie znam takiego przypadku. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Łukasz napisał:

Trudno powiedzieć. Nie znam takiego przypadku. 

A nie orientuje się pan gdzie mogłabym uzyskać takie informacje??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Urzędzie miasta wydziale edukacji. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Łukasz napisał:

Urzędzie miasta wydziale edukacji. 

Dzięki :-) Spróbuję zapytać online bo niestety obecnie jestem za granicą.

Jeszcze raz dzięki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Piotr95
      Witam,
      Mam 23 lata. Ogólnie zawsze miałem problem z matematyką. W poprzednim roku próbowałem zdać maturę nie udało się. Będę zdawał jeszcze raz maturę w 2019. Z matmą idzie mi słabo. Polski ok. Angielski zaawansowany. Matma że tak powiem utrudnia dostanie się na studia. Chodzę na korepetycje.Uczę się w domu. Pamięć mam średnią. Jak uczyć się matmy ,aby zdać ją na maturze chociaż w 30%? Wiem że 30% to słabo ale wystarczy zdac ponieważ chcę wybrać taki kierunek na którym nie ma matmy. Więc jak się uczyć tego okroponego przedmiotu? 
      Pozdrawiam
    • Przez herbatka
      Cześć, mam pytanie, czy ktoś studiuje bądź ukończył już studia na kierunku chemia medyczna? Jakie są perspektywy pracy po tym kierunku i czy jest problem z jej znalezieniem? Jak same studia wyglądają? Ciężkie czy raczej do przejścia? Pytam, bo mam zamiar wybrać się na ten kierunek i mam więcej pytań niż odpowiedzi 
    • Przez MRG
      Jestem w 4 klasie technikum i stoję przed wyborem przedmiotów rozszerzonych na maturze. Myślę nad pójściem na mechanikę i budowę maszyn na politechnice Warszawskiej. Przejrzałem współczynniki wagowe itd. ale nadal mnie nurtuje kilka zagadnień i najlepiej aby odpowiedział mi na nie ktoś kto zna to z praktyki. Jak na razie myślałem nad wzięciem matematyka i fizyki. Mam parę pytań:
      Który wynik będzie brany pod uwagę z matematyki?
      Czy jeżeli wezmę na rozszerzeniu poza matmą i fizyką również np informatyke to czy wynik z niej będzie miał jakieś znaczenie o czy jest możliwość że na przykład w postępowaniu będą brane pod uwagę wyniki że wszystkich wcześniej wskazanych przedmiotów?
    • Przez Pamx
      Hejka, mam pytanie. 
      Za dwa dni mam sesje poprawkową. Dwa egzaminy jednego dnia, ogólnie to nie ma opcji żeby zaliczyła, bo wiem że idę tam nic nie umiejąc, uczę się ale to teraz już za późno, zresztą nie ważne, do sedna..
      Zaczynam teraz w październiku III rok, a wiem że uwale te dwa egzaminy na poprawkach :( mam jeszcze trzeci siódmego września, ale ten zdam.
      Moje pytanie: co się dzieje jak nie zdaje? Czy dalej kontynuuje w październiku naukę i zaczynam ten trzeci rok czy nie podchodzę do obrony w czerwcu czy całkowicie wywalają mnie czy mam brać warunek na rok? Jak to wygląda?
      Dodam że mam jeszcze warunek z ćwiczeń z I semestru II roku.
      Pomóżcie bo nie wiem na czym stoję :|



  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Już od dawna nosiłem się z zamiarem napisania tego posta, a moment w którym wielu maturzystów zastanawia się z czego będą zdawać matury wydaje się być całkiem trafiony   Zauważyłem, że przewijało się tutaj kilka wątków o kierunku takim jak technologia chemiczna. Bazując na własnym doświadczeniu oraz losach moich przyjaciół ze studiów napiszę bardzo krótko - nie wybierajcie tego kierunku!   Piszę to jako absolwent wydziału chemicznego całkiem znanej i renomowanej uczelni w Polsce. Tym samym chciałbym przekazać co nieco na temat perspektyw po ukończeniu tego kierunku (i pokrewnych, w tym chemia, analityka chemiczna itp.). Wiele osób waha się "chemia, a może tch, pytanie co wybrać?" i jeśli jesteś jedną z tych osób to recepta jest bardzo prosta - wybierz zupełnie coś innego jeśli już bardzo chcesz zdobyć wiedzę i wyższe wykształcenie. Smutna prawda jest taka, że (opinie z wielu źródeł) na wielu uczelniach na wydziałach chemicznych ludzie bywają upodlani i traktowani jak grupa głąbów, a w szczególności dotyczy to semestrów na których zaczynają się te trudniejsze przedmioty takie jak chemia organicznna, czy termodynamika. Uwierzcie mi, że szkoda własnego zdrowia. Pomijając to, że kierunki te nie należą do najłatwiejszych i trzeba włożyć całkiem wiele wysiłku żeby nauczyć się materiału i pozdawać te wszystkie przedmioty zostaje nam wisienka na torcie. Wisienką są oczywiście perspektywy i szansa (lub jej brak ) na pracę w zawodzie. Owszem są osoby zdeterminowane i doskonale wiedzą co chcą robić w życiu, ale one raczej nie korzystają z takich forum jak to i nie zakładają wątków z pytaniem "co studiować".   Jeżeli Twój wybór tego kierunku nie jest podyktowanym tym, że: - doskonale wiesz, że chcesz rozpocząć karierę naukową, - masz znajomości w solidnej firmie chemicznej i masz wsparcie (plecy), - masz zagwarantowane miejsce pracy w jakiejś firmie, - chcesz wyjechać z tego kraju i pracować dla zagranicznych firm...   To odpuść sobie.   Najmocniej przepraszam jeśli ten post kogoś uraził, ale taka jest smutna rzeczywistość. Niestety w kraju takim jak Polska, który bazuje na usługach i handlu, a przemysł chemiczny leży i kwiczy są marne szanse na karierę chemika.   Czasem bawią mnie wyobrażenia moich młodszych kolegów na temat przyszłej pracy i trzeba mieć na uwadze to, że:   - nie, nie będziesz projektował instalacji do przemysłu chemicznego, od tego są specjaliści po mechanice, inżynierii procesowej itd. - nie, nie będziesz "projektantem" leków i cudownych środków na raka,   Pomimo tego, że TCH jest najczęściej jednym z trudniejszych kierunków dostępnych na wydziałach chemicznych różnych uczelni to praktycznie zasada jest taka, że absolwent niestety ma niewielką wiedzę na temat tego jak zachodzą procesy w w skali przemysłowej. Również kiedyś i ja byłem "chemicznym świrem" i z dumą zaliczałem organizowane konkursy chemiczne, ale rzeczywistość jest już inna. Oczywiście zależy to od osobistych preferencji, ale trzeba mieć świadomość taką, że wielu absolwentów zajmuje miejsca pracy w działach kontroli jakości i klepią dzień w dzień analizy na HPLC, GC, a jak masz skilla to dostaniesz masówkę do obsługi Zarobki również są kwestią dyskusyjną i nie każdy myśli o tym ile będzie zarabiać w przyszłości, ale pensje również są niezbyt wysokie.  
    • AiR i mechatronika to świetne kierunki do pracy w UR i pokrewnych działach. Nie wiem, czy ten program jeszcze żyje, ale stosunkowo niedawno Politechnika Poznańska z Volkswagenem prowadziła studia dualne właśnie z AiR i mechatroniki, gdzie praktyki odbywało się głównie na produkcji, a nie w biurze konstrukcyjnym.
    • Ale o jednym bodaj wspomniałeś, że ustawiają się do niego duże kolejki.
    • U nas też są technolodzy, konstruktorzy. Pracowałem w firmie automotive gdzie technolodzy i konstruktorzy byli potrzebni, tylko ze taki zespół konstruktorów liczył 8 osób, robili prawie to samo codziennie, nic nowego ambitnego nie dostawali. Dlatego jak ktoś złapał doświadczenia to szedł gdzie indziej. Po za tym to co jest najważniejsze w zakładach produkcyjnych to działy RD, które w Polsce nie są za bardzo rozwinięte. W mojej firmie gdzie np. projektowano silnik, cały projekt pochodził z ich rodowitego kraju natomiast u nas była "produkcja". Spotkałem ludzi po AiR, gdzie zostawali inż procesu. Nie oszukujmy się na AiR jest dużo wiedzy ale żeby iść potem na inż procesu to trochę słabo. Robotyzacja i mechatronika to raczej niemcy, u nas jeszcze się ciągnie na "starym sprzęcie".
  • Najpopularniejsze tematy na forum

gazon.net.ua/rulonnyij-gazon.html

www.adulttorrent.org/category/anime_and_hentai/27

У нашей фирмы полезный блог , он рассказывает про купить аккумулятор Mutlu https://www.220km.com/category/mutlu/
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.