Skocz do zawartości
aleksandrakk

Jak wyglada rozklad zajec? (Politechnika Wroclawska, Architektura)

Rekomendowane odpowiedzi

Hej, czy jest tu może ktoś z politechniki wrocławskiej, najlepiej studiujący architekturę? Jestem ciekawa jak mniej więcej wygląda plan zajęć. Ile jest godzin zajęć w pierwszym semestrze (tygodniowo), czy ich ilość z czasem się zmienia, do której i od której na ogol trwają zajęcia, czy prawda jest ze zazwyczaj jeden dzień w tygodniu jest dodatkowo wolny, ogolnie czy da się zorganizować czas tak by studiować, pracować i rozwijać swoja niezależna pasje? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Juloi
      Dzień Dobry. 
      Jestem aktualnie na zwykłych cywilnych studiach, które zupełnie mi nie pasują. Chciałbym zrekrutować się na studia wojskowe. Rekrutacja na AWL jest do 31 marca. I teraz pytanie. 
      Kiedy muszę zrezygnować z mojego obecnego kierunku? Czy mogę zrobić to np. w marcu już po zapisaniu się na studia? 
      I czy jeśli zrekrutuję się na te studia wojskowe to czy podczas rekrutacji będą moje punkty jakoś gorzej liczone? Bo drugi kierunek?
       
    • Przez Danyel27
      Witam 
      Czy znalazła by się tutaj na forum osoba, która studiowała/studiuje architekturę krajobrazu na Uniwersytecie Rzeszowskim?
      Mam kilka pytań. Wybieram się w najbliższym czasie na uczelnie popytać o te sprawy, jednak dobrze było by się czegoś jeszcze dowiedzieć od strony studenta 

      1) Najważniejsze: Czy to, że nie zdawałem na rozszerzeniu żadnego przedmiotu ścisłego może stanowić problem przy rekrutacji? Rozszerzenia zdawałem z polskiego i angielskiego. Poszło całkiem nieźle, natomiast matematykę podstawową zdałem jedynie na 35%.

      2) Z tego co się orientuję nie ma już egzaminów plastycznych na ten kierunek na URZ, trzeba jednak złożyć 10 prac. Czy ktoś mógłby wytłumaczyć trochę jak to ma wyglądać?

      3) Czy rzeczywiście jest tak jak wielu mówi - bez matematyki nie ma sensu wybierać się na architekturę? Matma jest chyba tylko przez 1 semestr/rok chyba. Wszystko da się ogarnąć, pytanie jak skomplikowana jest matematyka na tym konkretnym kierunku 
       
      4) Jest może też jakaś literatura za którą mógłbym się wziąć już teraz przed studiami? Lub cokolwiek co dobrze by było ogarnąć jeszcze przed?

      Może jest ktoś kto również w przyszłym roku wybiera się tam na architekturę krajobrazu. Również zapraszam do rozmowy 

      Z góry dziękuję 
    • Przez MRG
      Jestem w 4 klasie technikum i stoję przed wyborem przedmiotów rozszerzonych na maturze. Myślę nad pójściem na mechanikę i budowę maszyn na politechnice Warszawskiej. Przejrzałem współczynniki wagowe itd. ale nadal mnie nurtuje kilka zagadnień i najlepiej aby odpowiedział mi na nie ktoś kto zna to z praktyki. Jak na razie myślałem nad wzięciem matematyka i fizyki. Mam parę pytań:
      Który wynik będzie brany pod uwagę z matematyki?
      Czy jeżeli wezmę na rozszerzeniu poza matmą i fizyką również np informatyke to czy wynik z niej będzie miał jakieś znaczenie o czy jest możliwość że na przykład w postępowaniu będą brane pod uwagę wyniki że wszystkich wcześniej wskazanych przedmiotów?
    • Przez toom16
      Witam, rozpocząłem studia magisterskie na Politechnice Wrocławskiej. Na pierwszym semestrze studiów dokonujemy wyboru specjalności. Z tym konkretnym procederem przychodzę do Państwa. Mianowicie po rozmowie z kolegami studentami okazuje się, iż są przesłanki do losowo przydzielonych specjalizacji. (Wewnętrzna rekrutacja na podstawie oceny z dyplomu I stopnia oraz ocen końcowych).
       
      I tutaj pierwsze pytanie, w jaki sposób można i czy można wystąpić do władz wydziału w sprawie ujawnienia list rankingowych poszczególnych specjalizacji wraz z wskaźnikiem punktowym rekrutacji?
       
       
      A druga sprawa tyczy się konkretnie sposobu wybierania specjalizacji. Otóż w ogłoszeniu informującym o złożeniu deklaracji widnieje:
       
      "Nie złożenie przez studenta w/w deklaracji będzie skutkować przydzieleniem z urzędu do jednej ze specjalności na kierunku. Warunkiem uruchomienia specjalności jest minimum 30 osób"
       
      Natomiast na dokumencie deklaracji widnieje:
       
      "Zgłoszenie deklaracji preferencji musi zawierać wszystkie 4 specjalności wymienione w kolejności preferencyjnej ustalonej przez studenta pod rygorem nieważności"
       
      I tu nasuwa się pytanie czy takie wymuszanie na studentach wyboru wszystkich specjalizacji co chroni uczelnie przed nieuruchomieniem jakiej specjalizacji jest zgodne z prawem? Czy to nie jest
      ograniczanie "praw studenta do zdobywania wiedzy i rozwijania własnych zainteresowań"? (Jedno z praw studenta zamieszczone w regulaminie uczelni).
       
       
      Dodatkowo dodam, iż w regulaminie uczelni nie jest wspomniane nic na temat wyboru specjalizacji.
       
       
      Ponadto nasuwa się pytanie, czy uczelnia w razie złożenia odwołania ma obowiązek przesłania dokumentu zawierającego rozstrzygnięcie złożonego pisma? Składałem odwołanie a w odpowiedzi na nie dostałem tylko krótkiego maila bez argumentacji.
       
      Ściana tekstu wiem, ale są to dla mnie ważne sprawy na dzień dzisiejszy :)
       
       
      Pozdrawiam!
    • Przez Bartek2018
      Siemka
      Mam dylemat co do wyboru kierunku studiów, waham się pomiędzy informatyka stosowana i systemi pomiarowymi na wydziałem fizyki i astronomii na UWr a cyberbezpieczeństwem na wydziale Elektorniki na PWr
      Ktoś jakieś opinie co do jakości tych kierunków i zapotrzebowaniu na ich absolwentów?


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Postanowiłem, że studia wybiorę takie, żeby były jak najbardziej dla mnie interesujące, jednak będą one w zakresie matematycznym.  Jeśli stwierdzę, że ten kierunek mi nie odpowiada, to: a) zrobię wszystko, żeby to zmienić – przygotuję się sam do matury z biologii i chemii, napiszę ją i zmienię studia. (szczerze to jestem otwarty i nie sądzę, żeby przeszkadzały mi w przyszłości takie dynamiczne zmiany – wiem, jak ważne jest lubienie swojej pracy).   b) dokończę licencjat z aktualnego wtedy kierunku, jednocześnie zaocznie realizując biologię i chemię, przygotowując się z nich do matury. Tym sposobem zacząłbym studia farmakologiczne już z licencjatem z innego kierunku.   Co o tym sądzicie? Czy te obie opcje zabezpieczają mnie przed aktualnym martwieniem się? Czy lepiej spróbować coś z matematyką i później najwyżej zmienić kierunek, czy może zignorować obie te opcje i teraz już zmienić? Bardzo ważna jest teraz dla mnie Wasza opinia.
    • Z tego co wiem to nie ma takiej możliwości. 
    • Jestem z Warszawy, więc UW, niby najlepszą uczelnię w kraju,  mam niemal pod nosem, a patrząc na moje wyniki w nauce nie powinnam mieć większego problemu w rekrutacji. A że najwidoczniej lubię utrudniać sobie życie i robić wszystko na przekór, postanowiłam stąd wyjechać i na studia wybrać uczelnię w innym mieście - padło na poznański UAM z racji wysokiego miejsca w rankingu i paru unikatowych kierunków, które mnie zainteresowały. A wyjechać chcę z kilku powodów: 1. mam nadzieję wcześniej czy później przeprowadzić się za granicę, tak na 2-3 lata co najmniej, żeby nie wskakiwać od razu na głęboką wodę chciałabym najpierw doświadczyć mieszkania w obcym mieście przed zamieszkaniem w obcym kraju 2. chcę wyrobić w sobie pewność siebie i zaradność, nauczyć się wychodzić poza strefę komfortu 3. czuję, że im dłużej będę zwlekać z opiszczeniem gniazda, tym trudniejsze to będzie dla mnie i dla mojej mamy (jesteśmy ze sobą bardzo blisko, a poza mną nie ma prawie nikogo - jest po rozwodzie, nie ma rodzeństwa, rodzice nie żyją) 4. typowa szczeniacka żądza wolności i niezależności   Oczywiście boję się takiej wielkiej zmiany, ale skoro tyle osób to robi, to i ja mogę,  prawda? Bardziej mnie martwi kwestia finansowa - niby nas stać, ale jednak wydatek spory, a nie chcę sępić pieniądze od rodziców. Tak, mogę iść do pracy, ale zanim to się stanie, będę mocno zależna, zwłaszcza od mamy.  Poza tym martwię się właśnie o mamę, że beze mnie będzie jej ciężej niż mnie bez niej. Tutaj się pocieszam, że w nieskończoność u niej mieszkać nie będę i ten moment prędzej czy później by nastąpił i tak. Więc sama już nie wiem, czy warto wyjeżdżać... UW ma trochę mniej ciekawszą ofertę od UAM-u, ale przynajmniej większy komfort, no i dużo bym zaoszczędziła, zostając w domu.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.