Welcome to Taxi2140150.ru

Witamy na Taxi2140150.ru, jedynym miejscu w internecie, w którym znajdziesz wszystkie, niezbędne informacje oraz ciekawe poradniki na temat matury, kierunków studiów oraz pracy i kariery zawodowej.

Jeśli chcesz brać czynny udział w ciekawych dyskusjach, to zachęcamy do rejestracji!

macioszek90

Kierunki zamawiane czy jest sens?

42 odpowiedzi w tym temacie

pamiętajcie o tym, że dana uczelnia jest rozliczana i jeśli okazuje się, że zbyt mała liczba osób kończy dany kierunek zamawiany to musi oddać część pieniędzy, więc im też zależy żeby studentów nauczyć czegoś tak, żeby skończyli studia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pamiętajcie o tym, że dana uczelnia jest rozliczana i jeśli okazuje się, że zbyt mała liczba osób kończy dany kierunek zamawiany to musi oddać część pieniędzy, więc im też zależy żeby studentów nauczyć czegoś tak, żeby skończyli studia.

... albo żeby po prostu ich przepchnąć. Może kosztem obniżenia poziomu, to nie problem ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tylko później są problemy z takim przepychaniem i też nie każdy wykładowca sobie na to pozwoli

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Starczy, żeby zgodziła się większość - wtedy u reszty wystarczą warunki do wykupienia :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam chciałbym się dowiedzieć czy wiecie cokolwiek o kierunkach zamawiany na 2015 rok ? pisze w maju mature i chciałbym się dowiedzieć czy wgl bedzie jeszcze coś takiego i w jakich miastach oraz na jakich kierunkach :)

z góry dziękuje za odpowiedź ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety, program kierunków zamawianych (realizowany przez MNiSW) został już zakończony. Od roku akademickiego 2014/2015 prowadzony jest natomiast Program Rozwoju Kompetencji. Więcej informacji na jego temat znajdziesz tutaj: Program rozwoju kompetencji zastąpi kierunki zamawiane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Całość brzmi ekstra, dlatego jeśli po rozeznaniu po studiach będzie jakaś sensowna praca to chyba warto. A która to politechnika?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz, byly wybory. Zanim nowe wladze podejma jakies decyzje to nie mam pojecia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja mam wrażenie, że wiele osób, jak usłyszą o zamawianych kierunkach, to myślą "łał, super, robię to, co wszyscy i jeszcze mi płacą." A prawda jest taka, że ani te 1000 zł to nie jest majątek, ani (jak rozumiem z Waszch wpowiedzi) nie wszscy go dostają. A do tego jak ktoś wybiera studia mając w głowie tylko to, żeby na najbliższe 5 lat dostawać te głupie pieniądze, to raczej nie wróżę mu sukcesu życiowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sporo kosztował a efekty były słabe. Wiele osób specjalnie studiowało po pieniądze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwsze słyszę o "kierunkach zamawianych" czego to ludzie nie wymyślą :-) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

program był realizowany w poprzednich latach i cieszył się dużym powodzeniem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja studiowałam zamawiany :) i ciężko po nim aktualnie z pracą, także zastanówcie się dobrze, zanim pójdziecie po to specjalne stypendium. Już lepiej się "pomęczyć" na niezamawianym, ale potem mieć lepsze perspektywy. Nawet kiedyś czytałam artykuł, że rząd sam się przyznał, że nie do końca przemyślał, jakie kierunki objąć tym programem. Poza informatyką inne są średnio trafione. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Ten artykuł z pierwszego posta ma wydźwięk trochę tandetnej ale bardzo nachalnej reklamy. Może to tylko moje odczucie ci "recenzenci" mogli chociaż wspomnieć o cenie (18 000-45 000zł), która początkowo ich odstraszała, ale było warto (a może to brzmiałoby jeszcze sztuczniej...?). Dobry pomysł z uświadomieniem ludzi, że źle wybrany kierunek to nie koniec świata, ale ten tekst trochę niepotrzebny.
    • Jak pisałam, u mnie obszar ogranicza się do Lublina, a aktorstwo tutaj, to studium, które jest jakimś przypadkiem z tego co słyszałam. Jak próbowałam się czegoś o kursie dowiedzieć drogą mailową, to... Odpowiedź dostałam... raz... lakoniczną. Później mnie olali. Płacę dużo i mam papiór, który nic nie znaczy. Opinia gorsza niż policealki. Grafikę bardzo mi odradzają ludzie, którzy na niej byli lub prawie byli i cieszą się, że jednak uniknęli. Poziom podobno jak w średniowieczu, uczysz się tworzyć nowy plik w Photoshopie. Interesowała mnie grafika 3d, ale sama już sporo ogarnęłam, jeśli chodzi o Blendera i coś w 3d studio też zrobię, więc kolega mówi mi, że więcej niż umiem, to się nie nauczę, bo 3d jest przerabiane, a w zasadzie wspomniane, bo musi być, skoro już wpisali, że tym się na kierunku zajmujemy. Jeśli mam składać layouty, czego staram się unikać w pracy, albo gazetki, to już prędzej bym tą informatykę rozważyła. Może i dla pasjonatów, ale ja siłą rzeczy nauczę się sporo pracując. Z tego, co rozmawiałam z chłopakami w firmie, to oni przez pierwszy, a może i część drugiego roku uczyli się tego, co ja robię obecnie. Do czasu aż na zajęciach będą języki backendowe, to ja już mam nadzieje je ogarnąć, żeby móc bardziej wydajnie pracować No i chłopaki byli w stanie wykorzystać większość z tego, co robili zarobkowo w swoich pracach licencjackich, spore ułatwienie i pozwoliłoby mi trochę bardziej na luzie ją napisać. Cały czas słyszę, że jak nie kocham kodowania, to słabo i w pracy i nauce... Ja jestem przekonana, że jeśli ma mi to dać godziwe utrzymanie, to zmuszę się i nauczę czego będzie trzeba. Nie uwielbiam tego, ale jeszcze bardziej nie lubiłabym pracy na kasie za najniższą krajową. Na grafice nie ma rysunku? Trochę się obawiam fizyki w kierunkach komputerowych, to czyste zuo. Matmy w sumie też, bo niby oceny w szkole mam bardzo dobre, ale poziom mojego technikum, to jest jakiś żart... 50, 60% z podstawy - to mnie w ogóle kwalifikuje?
    • albo na agh dla studentów uj? Czy bardzo trudno dostać? 
    • Chyba faktycznie jedyne wyjście. Pozdrawiam  
  • Najpopularniejsze tematy na forum