Skocz do zawartości
Samika

Akademik - zło wszechobecne

Rekomendowane odpowiedzi

Mam już dość, minęło 3 tygodnie od momentu wprowadzenia się do akademika nowych osób a mi na potęgę znikają rzeczy. Wprawdzie nie jest to kradzież, bo się znajdują ale nie od tego jest własność prywatna żeby ktoś z tego korzystał bez pytania, a co więcej - wbrew moim ostrzeżeniom, że nie będę tego dłużej tolerować. Jak nie rozumieją w taki sposób, to jak przetłumaczyć gagatkowi, gagatkowej żeby się odpierwiosnkowali od moich rzeczy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nic nie poradzisz;) możesz nalać środka na biegunkę zamiast mleka:) i szybko znajdzie się złodziej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

słyszałam o aferze jak za podbieranie szamponu dziewczyna wlała do swojej butelki jakiś płyn barwiący i ją prawie zlinczowali za nawoływanie do wlewania domestosa czego wcale nie mówiła. możesz własnie iść tym tropem jeśli chodzi o takie środki, jeśli o żarcie to nawalić do środka papryczki chilli itd itd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety chodzi o bardziej cenne przedmioty typu książki, pendrive itp czyli coś co w życiu do głowy by mi nie przyszło by komuś podbierać bez pytania. Ja tez nie jestem jakąś żyłą, żeby zabraniać wszystkiego co się da ale mnie nawet nikt nie pyta, a nie mieszkam z jedną osobą żeby być pewnym, że to właśnie ona i nie mam pojęcia jak to ugryźć. Bo co, komuś wstyd poprosić ale nie wstyd niemal kraść?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ja chyba mieszkam w wyjątkowym akademiku. Oczywiście nie jest cicho jak w zakonie i czasami są różne akcje ale ogólnie ludzie sią ogarnięci, mili i pomocni. Współczuje autorowi tematu :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Współlokatorzy w mieszkaniach też potrafią dać nieźle w kość, ja wyprowadzałam się do innego mieszkania po 3 miesiącach, bo notorycznie znikały mi rzeczy, syf był straszny, a ci, którzy za tym stali udawali, że o niczym nie wiedzą i że to nie oni... Najlepiej szukać mieszkania z kimś znajomym i pewnym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Raczej niemożliwe, żeby autor tego wątku tego nie wiedział. Najpierw myślałam, ze to prawdziwa osoba, bo wiele tu takich trafia. Ale im dalej w las, tym bardziej widać, że ktoś tu trolluje i nas po prostu podpuszcza, pisząc coraz głupsze rzeczy. Najpewniej jakiś dzieciak się nudzi w wakacje. 
    • Tzw. chłopski rozum podpowiada, że dla kandydata ważne jest, czy zebrała się już grupa wystarczająca do uruchomienia studiów w danym roku, a nie rok, dwa czy dziesięć lat temu. Jeśli będziesz oczekiwał prowadzenia za rączkę jak dziecko w przedszkolu to nigdy niczego nie osiągniesz. Interesuje Cię praca w PSP? Wbijaj zaraz na stronę PSP (Internet masz) do zakładki nabór i już wszystko wiesz. Z takim podejściem to wylecisz nawet z bezpieczeństwa i to już po 1. semestrze. Socjologia na AGH jest tak techniczna, jak krowa koniem z racji urodzenia w stajni. Albo pielęgniarka lekarzem, bo przecież studiuje tam, gdzie przyszli lekarze. O charakterze studiów nie decyduje miejsce prowadzenia. Aż zadziwiające, że kierunkom typu bezpieczeństwo udało się zdobyć popularność, skoro takie wykształcenie nigdy nie jest oczekiwane na stanowiskach wymagających studiów. Ogólnie owszem, ale wszystko zależy od wydziału. Chemiczne zdominowane są przez kobiety (co prawda sporo z nich ulatnia się na lekarski lub farmację po 1. roku i poprawie matury), a na architekturze i lądówce mogą stanowić nawet do połowy wszystkich studiujących. Na przeciwnym biegunie znajdują się m.in. mechaniczne i elektryczne, chociaż prowadzony na nich kierunek energetyka zawyża feminizację całych wydziałów.
    • Anglistykę na UW. Wystarczy jakieś 90% z rozszerzonego angielskiego i możesz wpadać. 
    • Aguahu jaki kierunek studiowała świat i na jakiej uczelni?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.