Skocz do zawartości
Antoni Trup

Studia chemiczne - uniwersytet czy politechnika?

Rekomendowane odpowiedzi

Hej. To mój ostatni rok w gimnazjum. Moim wyborem jako szkoła średnia będzie LO (dla Wrocławian  IX LO) na kierunku biol-chem. Tak się złożyło że jestem bardzo zafascynowany chemią. Biologią mniej. Po, miejmy nadzieję, super napisanej maturze chce wybrać się na studia. I tu pojawia się problem... Nie wiem co mam wybrać. Politechnika czy Uniwersytet? Raczej te we Wrocławiu. W przyszłości widzę siebie jako naukowca, chciałbym bardzo wyjechać za granicę  i tam nauczać innych o tym wspaniałym przedmiocie. Więc jak? A i przy okazji... Trochę boję się czy sobie poradzę. Czy takie studia są trudne? Na ten moment nie mogę wiele powiedzieć o swoich umiejętnościach, no bo nawet egzaminu gimnazjalnego nie napisałem, tylk próbny gdzie uzyskałem 98% i 100 % poprawnych z chemii właśnie. Jeśli chodzi o matmę to uważam, że jestem najlepszym uczniem w szkole w tej dziedzinie. Możecie mi pomóc? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To sporo za wcześnie żeby myśleć o studiach. Szkoła średnia może wszystko zmienić i zweryfikować Twoje plany. Zapraszam do lektury taxi2140150.ru

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez magda232
      Witam! Jestem tegoroczną maturzystką i zmagam się z problemem wyboru studiów. Rozważam różne kierunki, jednak zawsze interesowała mnie filologia rosyjska. Bardzo lubię ten język. Wiem, że filologia to nie żaden kurs jezykowy, biorę to wszystko na poważnie. Najbardziej zainteresował mnie ten kierunek na Uniwersytecie Warszawskim oraz na Uniwerytecie Marii Curie - Skłodowskiej. W przyszłości chiałabym pracować, jako tłumacz w firmie utrzymującej kontakty ze Wschodem lub być nauczycielką języka rosyjskiego. W bardzo dalekiej przyszłości, kiedy juz podszkole swój warsztat chciałabym spróbować swoich sił z tłumaczeniem przysięgłym. Problem polega na tym, że nikt nie podtrzymuję mojej wizji. Ciągle słyszę, że po tym kierunku nie znajdę pracy albo będzie to bardzo trudne, dlatego zaczęłam mieć wątpliwości. Nie wykluczam studiowania drugiego kierunku albo zrobienie podyplomówki czy kursu. Jeśli chodzi o studia zawsze coś mi się zmieniało, ale filologia niestety  zawsze powracała, a w ostatniej klasie liceum ze zdwojoną siłą. Do złożenia dokumentów zostało mi jeszcze trochę czasu, jednak kiedy zaczynam myśleć, co mam wybrać mam totalny mętlik w głowie. Często słyszę, że może lepiej iść na studia z jakiejś ścisłej dziedziny, a języka uczyć się na kursach. Tylko po kursie językowym tłumaczem nie zostanę, to nie jest taki żywy kontakt z językiem i jego historią, jak na filologii. Czy może ktoś z Was studiował filologię rosyjską na tych uniwersytetach, jak to wygłąda później z pracą. Czy to dobry kierunek studiów czy totalnie zwariowałam. Proszę o jakieś wskazówki oraz o opinie. Za wszystkie uwagi będę wdzięczna! 
    • Przez galexxandra
      Jak wyżej. Zbliżają się terminy rozpoczęcia rekrutacji, a gdybym chciała złożyć na wszystko co chce to wydałabym fortunę więc pytam Was, który kierunek wydaję się Wam ciekawszy. Matematykę bardzo lubię nigdy nie miałam z nią problemu, chemię również rozszerzałam i w miarę ogarniam. Z obydwu przedmiotów pisałam maturę, ponieważ lubiłam się ich uczyć. 
    • Przez Magda225
      Hej, 
      Mam w planach wybrać się na inżynierię materiałów lub technologie chemiczna. Nie miałam rozszerzonej matmy, ale podstawa nigdy nie sprawiała mi problemu, a rozszerzenie zaczęłam robić na własna rękę od ok marca, jestem w trakcie i póki co wydaje mi się, że wszystko to kwestia poświęconego czasu i ilości rozwiązanych zadań, ale absolutnie nie twierdze, że matma jest łatwa Na maturze zdawałam rozszerzona chemię. Mogę określić, że jestem z niej po prostu dobra. Ani wybitna, ani przeciętna.
      Moje pytanie brzmi czy studiowanie na wymienionych przeze mnie kierunkach jest tak trudne jak plotka głosi?  
      Oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, że „trudność” to wrażenie bardzo subiektywne. Ale musicie mnie zrozumieć dlaczego zadaje te pytanie. Nigdy nie miałam większego kontaktu z fizyką, matury z matmy rozszerzonej nie pisałam, jestem w połowie materiału. Po prostu się boje, że po pierwszych dwóch miesiącach okaże się że baaaardzo się przeliczyłam.
      Czy na tych studiach ma znaczenie systematyczna praca i szczere chęci, czy też wybitnie ścisły umysł?
      Wiem, ze dla większości z was pytanie to będzie niemalże śmieszne, ale naprawdę potrzebuje opinii  
      Z góry dziękuje
    • Przez Magda225
      Cześć,
      Czy wie ktoś może czy trudno jest się dostać na inżynierię materiałowa lub na technologie chemiczna? Słyszałam, że progi nie są najwyższe ale i tak się boję.
      Na Politechnikę Śląska wystarczy postawa z matmy (liczona jako 0,6) z której myślę, że będę miała spokojnie 90% i rozszerzenie w moim przypadku z chemii, które napisałam na 50% (liczone 0,4) 
      Czy myślicie ze mam szanse w tym roku? 
      Przy okazji byłabym wdzięczna za wszelkie opinie co do tych kierunków  
       


Мы предлагаем заказать и готовые шторы с ламбрекеном купить по вашему желанию, недорого.
www.agroxy.com
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.