Welcome to Taxi2140150.ru

Witamy na Taxi2140150.ru, jedynym miejscu w internecie, w którym znajdziesz wszystkie, niezbędne informacje oraz ciekawe poradniki na temat matury, kierunków studiów oraz pracy i kariery zawodowej.

Jeśli chcesz brać czynny udział w ciekawych dyskusjach, to zachęcamy do rejestracji!

mareczek01

Studia podyplomowe - czy warto?

66 odpowiedzi w tym temacie

Mam takie pytanie czy warto iść na takie studia? Zapewne wielu u o tym myśli ale się zastanawia. Jakie możliwości dają te studia? O ile większe niż np magisterskie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To wszystko zależy jaki kierunek Cię interesuje.

Czasami to konieczność, wyobraź sobie, że pracujesz w laboratorium i chcesz robić pomiary dzwieku a skonczyłeś studia na kierunku biologia, czy biotechnologia, więc tutaj to absolutna koniczność lub jessli jestes nauczycielem i chcesz uczyć osoby słabosłyszące wtedy audiofonologia to też konieczność. Z drugiej strony ostatnio jest trend, że jak zrobie podyplomówkę to znajdę pracę - myślę, że dalekie od prawdy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raczej nie liczyłbym na to że są większe szanse na pracę jeśli ma się większe wykształcenie, chodź może się tak wydawać. Trochę wyjaśniłeś mi temat dziękuję. Może wypowiedzą się absolwenci?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szanowni Państwo,

dynamiczne zmiany zachodzące w świecie wymagają dziś od nauczycieli wszechstronności i opanowania nie tylko nauczanego przedmiotu, ale też dziedzin pokrewnych i bycia „na bieżąco” z nowymi treściami czy literaturą. Nie wystarcza już wiedza zdobyta podczas studiów, często kilkanaście lat wcześniej. Dlatego pedagodzy dokształcają się między innymi na podyplomowych studiach kwalifikacyjnych. Popularnością cieszą się między innymi takie kierunki, jak logopedia, oligofrenopedagogika, wychowanie przedszkolne, resocjalizacja i socjoterapia oraz zarządzanie oświatą. Dzięki studiom podyplomowym można uzyskać nowe kompetencje zawodowe, pozwalające na rozwój specjalizacji, a także zdobyć uprawnienia do nauczania drugiego przedmiotu lub prowadzenia zajęć dodatkowych.

Wyższa Szkoła Edukacji Integracyjnej i Interkulturowej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, że warto. Studia podyplomowe to naprawdę dobra inwestycja dla osób, które pragną podnieść kwalifikacje, a tym samym atrakcyjność swojego CV w oczach potencjalnych pracodawców. Dzisiejszy rynek pracy jest trudny i samo posiadanie tytułu magistra często po prostu nie wystarcza. Dlatego gorąco zachęcam do zapoznania się z ofertą studiów podyplomowych w szkołach WSB. Na stronie naszej uczelni znajdziecie wszelkie niezbędne informacje.

Chciałam też poinformować, że do 16 września trwa tez promocja, w ramach której studia podyplomowe nawet do 695zł taniej!

 

 

 

Pozdrawiam, Małgorzata Wieczorek
___________________________
Online Ekspert WSB

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasne że warto. Tymbardziej jeśli podczas studiowania swojego kierunku nagle zdasz sobie sprawę że jeszcze jakiś dodatkowy temat Cię interesuje, którego albo nie ma na Twoich studiach albo został tylko w niewielkim stopniu opisany. Wtedy "z pomocą" przychodzą studia podyplomowe :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem warto iść na studia podyplomowe. Są płatne, więc dobrze je wybierać z głową. Coraz częściej jednak pracodawcy sami wysyłają swoich pracowników na podyplomowki, opłacając im jednocześnie czesne. Nie ma co porównywać ich z magisterskimi, bo po nich nie ma tytułu, tylko specjalistyczne umiejętności i wiedza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To zależy na jaki kierunek i do jakiej pracy jest to potrzebne. Znajoma zrobiła podyplomówkę z jakiejś chemii laboratoryjnej na AGH, nabyła tam bardzo specjalistyczne umiejętności, niestety laboratorium w którym miała pracować ostatecznie jej podziękowało (kryzys, jednak nie robimy nowych przyjęć, itp.), a kilka innych laboratoriów odrzuciło jej kandydaturę, chociaż umie i wie bardzo dużo. 

Z kolei kolega skończył jakiś PR i marketing polityczny na Ignatianum w Krakowie i pracuje w dużej korporacji w dziale promocji - jeździ po Europie, pisze przemówienia dyrektorom i prezesom, i takie tam inne dziwaczne rzeczy, których nie robią zwykli ludzie :P

Tak więc dużo zależy od szczęścia, przypadku i branży, w jakiej się będziemy obracać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem warto iść na studia podyplomowe. Są płatne, więc dobrze je wybierać z głową. Coraz częściej jednak pracodawcy sami wysyłają swoich pracowników na podyplomowki, opłacając im jednocześnie czesne. Nie ma co porównywać ich z magisterskimi, bo po nich nie ma tytułu, tylko specjalistyczne umiejętności i wiedza.

 

Witam! Studia podyplomowe sa bardzo dobrą okazją własnie na podniesienie swoich kwalifikacji lub nabycie zupełnie nowych umiejętności. Jeżeli ktoś jest zainteresowany studiami podyplomowymi to serdecznie zapraszam do zapoznania się z ofertą Wyższych Szkół Bankowych. Warto podjąć szybko decyzję, bowiem zapisując się na studia do 11 sierpnia można oszczędzić aż 600zł na wpisowym i czesnym. Zapraszam na naszą stronę internetową w celu zapoznania się z naszą ofertą:

 

Pozdrawiam, Małgorzata Wieczorek

Online Ekspert WSB

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Inwestowanie we własny rozwój jest zawsze dobre. W tym roku zamierzam zacząć studia podyplomowe z Audytu Wewnętrznego () Studia organizowane przez Akademię Leona Koźmińskiego i EY Academy of Business, więc mam nadzieje że będą warte swojej ceny. 

Jeśli chodzi o pracodawców to bardzo ciężko ocenić na co patrzą podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Większość z nich pewnie patrzy na takie rzeczy w CV i studia podyplomowe mogą być dodatkowym atutem. Ktoś kto nie kończy swojej edukacji na licencjacie powinien być uważany ze osobę, która chce ciągle się rozwijać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jesli dla kogoś takie studia są dużym wydatkiem albo tylko kaprysem na zasadzie "a zrobie sobie, może szybciej znajde pracę wtedy", odpuścilabym. ale juz wg mnie warto je robic wtedy kiedy np mamy propozycje jakiejs pracy i dodatkowe umiejetnosci są wymagane, a pracodawca mowi "okej, przyjmę, ale trzeba bedzie sie dokwalifikowac"....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trzeba sobie określić, czy te studia faktycznie cokolwiek nam dadzą pod względem nauki i przygotowania do zawodu. Beauty Lux robiłam właśnie pod możliwość pracy w zawodzie, a nauka wyłącznie przez szkoły publiczne to nic poza papierami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Osoby idące na studia podyplomowe zazwyczaj decydują się na taki krok, ponieważ chcą się doszkolić, podnieść swoje kwalifikacje, dzięki czemu w pracy mogą liczyć na wyższe stanowisko lub inne, bardziej dla nich atrakcyjne obowiązki. Moim zdaniem takie studia podyplomowe to dobra decyzja, zazwyczaj idą tam ludzie, którzy są już w jakiś sposób ukształtowani, bądź tak jak moja znajoma po prostu, by się przebranżowić. Sama jestem znów (!) studentką i studiuję na UTH w Warszawie :) Są to studia podyplmowe z Zarządzania zasobami ludzkimi. Dla mnie te studia to nie tylko podwyższenie kwalifikacji, ale również zmiany w życiu. Byłam już studentką UTH przez 5 lat i bardzo dobrze wspominam te beztroskie czasy. Teraz wygląda to inaczej, ponieważ pracuje,  wiem, że moje starania i na tym etapie przyniosą chciane efekty :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Studia podyplomowe to oczywiście podwyższenie kwalifikacji, ale czasami ludzie chodzą tak po prostu jako "sztuka dla sztuki" albo hobby itp. mam tu na myśli np. studia w zakresie: Wiedza o Whisky. Tradycja, Kultura, Rynek itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może nie tyle studia podyplomowe, co kursy się opłacają. Mój znajomy ostatnio skończył w studium akademii morskiej w gdyni kurs ITR (indywidualne techniki ratunkowe) i teraz pracuje na statku. Odkąd go pamiętam to zawsze go morze interesowało, a że mechanikiem nie chciałbyć to został ratownikiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Studia podyplomowe fajnie mogą uzupełnić posiadaną już wiedzę i dzięki zdobyciu właściwego papierka w dalszym rozwoju kariery, bądź jak pisze dmroku (tak to przynajmniej odebrałam) pójść w zupełnie inną stronę niż wcześniej zdobyte wykształcenie, aby spełniać swoje marzenia o fajnej i interesującej nas pracy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czasami nawet nie tyle chcemy zmienić swoje wykształcenie, co jesteśmy zmuszeni, bo dostajemy propozycję pracy w innym dziale, która jest bardzo atrakcyjna, więc najszybciej można uzupełnić wykształcenia właśnie przez

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja idę i mam nadzieję, że dzięki temu będę miała większe szanse na rynku pracy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja idę i mam nadzieję, że dzięki temu będę miała większe szanse na rynku pracy.

 

A na jakie studia się wybierasz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wlasnie. Jaka podyplomowke wybralas by miec szanse na rynku pracy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrz na to wszystko perspektywicznie, czyli nie jaki kierunek ci się podoba, tylko po jakim kierunku będziesz miała faktycznie jakiekolwiek szanse na zatrudnienie. A czego ty poszukujesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrz na to wszystko perspektywicznie, czyli nie jaki kierunek ci się podoba, tylko po jakim kierunku będziesz miała faktycznie jakiekolwiek szanse na zatrudnienie. A czego ty poszukujesz?

Dokładnie, przecież założeniem studiów podyplomowych jest pogłębienie wiedzy, którą się uzyskało na studiach. Ja jestem na stosunkach międzynarodowych, chcę iść na interdyscyplinarną europeistykę (np. do kolegium w natolinie). Właśnie osoba wyżej dobrze mówi, że naważniejsza jest perspektywa. Często jest tak, że ludzie wybierają studia bezsensowonie, a potem piszą, że nic nie uzyskali. To ja się pytam: jak mieli uzyskać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem studia podyplomowe powinny służyć zdobyciu pewnej wiedzy, która jest potrzebna do wykonywania zawodu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek105
      Witam, stoję przed wyborem kierunku na studia. Niestety nie jest to oczywiście prosta decyzja i nie umiem sobie odpowiedzieć co tak na prawdę chce robić. Nie mam pasji jako takich, czy zainteresowań. Lubię grać w gry komputerowe i spędzam duża czasu na komputerze, do tego interesuje się sportem ( mam swój ulubiony klub itp.). Jestem po technikum elektronicznym i niestety raczej nie zdam 2 egzaminu zawodowego ( 1 zdałem). Elektronika jakoś mnie nie przyciągnęła, te wszystkie wykresy,charakterystyki prądowo-napięciowe,  tabele miliardów nazw rezystorów nie są dla mnie. Lubię za to grzebać przy komputerze(składać i rozkładać, montować elementy). Uważam, że jestem dobry z angielskiego ( wyniki w okolicach +/ 95% z podstawy matury i mniej z rozszerzenia). Takie cechy, które mogę podać to to, że jestem towarzyski, lubię rozmawiać i nawiązywać znajomości oraz lubię mieć swoje własne zdanie w grupie, choć pracować wolę sam według planu i nie lubię zmian. Zanim coś zrobię, zaplanuje to i dobrze dysponuję pieniądzem( taki głupi przykład z dziś, planowałem kupić sobie ulubiona herbatę i zajęło mi z 1h na przeanalizowanie rynku, taki trochę Janusz ze mnie :D). Myślałem nad programowaniem, ale boję się trochę, że nie podołam temu wyzwaniu i że mnie to nie wciągnie na dłużej niż 2 mies. Ważniejsze jest dla mnie przede wszystkim radość z pracy, niż zarabianie kupy kasy. Proszę o jakąś podpowiedź, co mam zrobić i dodam jeszcze, że nie mieszkam w dużym mieście, także czeka mnie raczej przeprowadzka.. Wiem, że nie da się jednoznacznie mi odpowiedzieć co mam robić, ale może chociaż jakieś porady. Dzięki z góry
    • Przez sabuliga
      Nie wiem jakie studia lub kierunek dobre wybrac w olsztynie. Dodam ze moje wyniki z matury matematyka podstawowa 90-100% rosyjski podstawowy 80-90% polski powyzej 30% geografia rozszerzona 30-40%.
    • Przez pola4002
      Hejka, pisze z wielkim problemem... jestem tegoroczną maturzystką, rozszerzenia jakie pisałam to biologia, chemia i angielski... szczerze powiem biologia i angielski poszły super, zaś chemia to tragedia  tzn moze nie bedzie tak źle ale moje marzenia chyba co do medycyny legły w gruzach, nie chce pisac matury za rok, wg mnie to strata czasu, pisze zatem z zapytaniem co byście mi polecili, na chwile obecna złożyłam 4 podania na studia: na biotechnologię do PWR, PW i UJ i medycyne do PUM (marne szanse, ale nie chce rezygnować ostatecznie), poza tym zastanawiam sie czy nie złożyć na cos jeszcze? Jako opcję rezerwową? Hmm ta medycyna do mnie mowi albo inne pokrewne kierunki tez bardzo kręcą, jak myślicie złożyć gdzies jeszcze gdzie jest mały prog? Czy celować w cos innego, i co konkretnie? Smutno troche Haha bo mi sie noga powinęła  ale na studiach wyprułabym z siebie flaki zeby tylko tam byc :/ co myślicie? A moze da sie gdzies dostać bez chemi? (Marzycielka Haha)
      za każdą odpowiedz bede niesłychanie wdzięczna !!! 
    • Przez Wakuola98
      Hej! Kończę właśnie pierwszy rok fizjoterapii, niby było fajnie, ale od kiedy wszedł nam masaż i bardziej kierunkowe przedmioty zaczęłam wątpić w sens wykonywania przeze mnie tego zawodu potencjalnie w przyszłości. Wynika to z faktu, że jestem słabiutka. Przy masażu męczę się niewiarygodnie (jak mamie zrobiłam masaż połowy ciała to się spociłam obrzydliwie i od razu poszłam spać z wyczerpania), poza tym od zawsze mam problemy z bólami kręgosłupa i karku, które są do przeżycia w trybie życia typu nauka przez cały dzień, ale obawiam się, że będą przeszkadzać mi w potencjalnej pracy... Żeby tego było mało od dwóch lat bolą mnie stawy, czasem bardziej czasem mniej, miałam podejrzenie choroby autoimmunologicznej (tym bardziej że było ich sporo u nas w rodzinie); na ten moment pozostałam bez konkretnej diagnozy. 
      Jestem osobą empatyczną, ale czasami aż za bardzo, potrafię się rozpłakać na widok starszej osoby tylko dlatego, że jest stara i wolno chodzi (albo jest uroczym starszym panem).
      Na fizjo przez cały ten rok najbardziej mnie interesowała jednak anatomia, fizjologia i biologia medyczna w szczególności.
      Warto w to brnąć biorąc pod uwagę, że oprócz tego, że całkiem mi się te studia podobają to czysto fizycznie się do nich nie nadaję...? Czekają mnie jeszcze praktyki na obozie naukowym i nie wiem, czy z niego rezygnować, czy dać sobie na nim jakąś ostatnią szansę....
       
    • Przez Bastek
      Witam. Jestem aktualnie w trakcie wyboru studiów i chciałbym zaczerpnąć nieco informacji. Kierunek na który chcę iść to informatyka. Dylemat: uniwersytet czy politechnika. Od każdego słyszę, że na polibudzie strasznie cisną matmę. Nie mówię że bym sobie nie poradził ale według mnie, zamiast siedzieć i kuć matmę, można się rozwijać, kodując w tym czasie. Nie wiem czy na uniwersytetach też tak bardzo przykładają wagę do matematyki?
      Kolejne pytanie, jak to jest z zadaniami na kolokwiach, sesjach itd. Chodzi mi o to, że ostatnio zobaczyłem polecenia, jakie dostał ostatnio mój kolega, student politechniki, które brzmiały mniej więcej tak: 
      (..) funkcja ma zwrócić wartość tego iloczynu jezeli tablica jest kwadratowa, a zwrócić 0 jeśli nie jest kwadratowa, (...) napisz funkcję która zwróci liczbę zespoloną (część re i im), której część rzeczywista jest równa średniej arytmetycznej części rzeczywistych liczb zespolonych i której częśc urojona jest równa największej części urojonej. Wywołaj funkcję w main i wyświetl liczbę zespolona.
      Pierwsza myśl, co to w ogóle jest? Nie dość że trzeba rozwiązać zadanie, to jeszcze napisać do tego kod. 
      Pytanie do Was, czy również uczniowie uniwersytetów dostają takie zadania, które według mnie mało mają wspólnego z nabraniem dobrego doświadczenia. 
      Ostatnie pytanie, mianowicie, czy pracodawcy naprawdę patrzą na to, jaką uczelnię skończyłeś? Chciałbym przede wszystkim pracować za granicą, a w większości zagranicznych ofert jest napisane że wymagany bachelor's degree (nasz licencjat). Stąd zastanawia mnie, przykładowo, czy pracodawca np. w Austrii, Usa, etc. będzie dokładnie sprawdzał jaką szkołę ukończyłem i czy jest ona w jakimś stopniu prestiżowa? W Polsce na to bardzo zwracają uwagę, czy ktoś jest po AGH'u a kto np. po Uniwersytecie Rzeszowskim lub jakiejś prywatnej uczelni? Czy tylko doświadczenie się ceni, a "papierek" mogę mieć skąd zechcę. Zwracają też uwagę czy ktoś ma licencjata czy inżyniera (w Polsce i za granicą)?
      Jak wygląda kwestia nauki w przypadku licencjata, a w przypadku inżyniera? Czy to właśnie robiąc licencjat, matmę odpuszczają, a od przyszłego inżyniera wymagają tylko "ścisłej" wiedzy?
      Zastanawiam się nad Uniwersytetem Ekonomicznym w Krakowie, Politechniką Rzeszowską i Uniwersytetem Rzeszowskim, WSIZ (na AGH nawet nie próbuję :v). Nie chciałbym też całego czasu przesiedzieć w książkach (zabrzmiało jakbym był nieukiem, a takowym nie jestem) ale o wiele bardziej cieszyłoby mnie samodzielne uczenie się, niż rozwiązywanie jakiś durnych zadań, kucie matmy przez cały czas zamiast pójść gdzieś na staż. Przemawia do mnie najbardziej Uek lub Urz (gdzie słyszałem że bardzo dużo nauki nie ma). Pytanie co będzie dla mnie najlepszym rozwiązaniem i co wyjdzie mi na najlepsze. Czy warto iść np. na zarządzanie i programować tylko w domu?  
      Za wszelkie rady i komentarze, z góry serdecznie dziękuję. Pozdrawiam