Welcome to Taxi2140150.ru

Witamy na Taxi2140150.ru, jedynym miejscu w internecie, w którym znajdziesz wszystkie, niezbędne informacje oraz ciekawe poradniki na temat matury, kierunków studiów oraz pracy i kariery zawodowej.

Jeśli chcesz brać czynny udział w ciekawych dyskusjach, to zachęcamy do rejestracji!

nyczuuu

Praca + Studia dzienne

26 odpowiedzi w tym temacie

Witam, w tym roku ruszam na studia, miały to być studia zaoczne lecz cały "czar" studiowania to są studia dzienne i dlatego będę walczył żeby na takie pójść. Wiem że będę musiał na nie sobie samemu zarobić, no pewnie z 100-200 złotych będę miesięcznie miał od taty. Pytanie to czy jest tu ktoś kto studiuje dziennie i się uczy?, wyliczyłem że za 900 złotych przeżyje mieszkając w akademiku, mógłbym pracować 1/2 etatu w tygodniu i weekendy w maku bo wiem że tam można ustawić sobie prace jak chcę i mi pasuję. Jest tu ktoś kto musi samemu sobie radzić i studiuje dziennie? podzielcie się waszymi doświadczeniami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bez problemu da radę. Całe studia dzienne pracowałem 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko zależy od samych studiów. Jeżeli wybierzesz np. porządny kierunek techniczny z ok. 400-450h w semestrze, to możesz zapomnieć o jakiejkolwiek regularnej pracy. W takim przypadku poza wakacjami pozostaje okazyjne dorabianie, no chyba, że chce się stracić zarobioną kasę na warunkach i ostatecznie wyjść na zero. ;) Natomiast jeżeli pójdziesz na studia typu kopiuj-wklej, to z powodzeniem poradzisz sobie nawet z pracą na cały etat. Popytaj ludzi z wyższych lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie zgodzę się z Tobą. Ja byłem na jednym z najlepszych uniwersytetów w Polsce ale na kierunku humanistycznym, który wymagał żeby na każde ćwiczenia przeczytać po 80-150 stron i dałem radę pracować 80-120 godzin w miesiącu i jeszcze codziennie iść na trening ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem nie ma tu jednoznacznej odpowiedzi dasz radę czy nie dasz rady, bo to zależy od człowieka, jego motywacji i studiów, a na nich pewnie bardziej ludzi niż programu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeśli będzie mu zależało i się przyłoży to da radę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam zamiar iśc na informatykę do Olsztyna, wiem że to ciężki kierunek ale Olsztyn nie ma najmocniejszej uczelni pod informatykę w PL, jestem zmotywowany niesamowice bo zawsze marzyłem o studiach i praca to także żaden problem, chodzi mi czy da rade to połączyć, nie potrzebuje mega dużych zarobków. Wystarczy mi opłacić akademik, mieć pieniadze na jedzenie, a na resztę to już sobie dorobię bo mam zamiar coś dorobić też poprzez moje hobby jakim jest programowanie front-endowe. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Da się zarobić. Uczelnia nie ma tutaj takiego znaczenia bo umiejętności musisz nabyć takie same czy to na UWM czy np. Renomowanych uczelni UMK. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja studiowałam dziennie i pracowałam. Dało się to połączyć. Co prawda nikt mnie nie zmuszał, ale już w II semestrze zaczęłam sobie dorabiać. Zawsze coś wpadało do kieszeni. Człowiek mógł niedospać i dawał radę ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli się chce to wszystko się da ;) grunt to znaleźć "w miarę" lekką pracę, jeśli na studiach mamy dużo zajęć. Wiem że o to trudno, ale trzeba mieć na uwadze to, że ciężka praca i ciężkie studia mogą nas szybko doprowadzić do kiepskiego stanu :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak mawiał Henry Ford: "Ten który mówi że potrafi i ten który mówi że nie potrafi - zazwyczaj oboje mają rację". Mam kumpla który tak studiował i pracował, tak się ustawił z pracą że zaczyna kolejny kierunek :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Studia dzienne i praca? Ciężko. Szczególnie, że niektóre zajęcia mogą, mimo wszystko, odbywać się wieczorem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak ale jest bardzo dużo ofert gdzie grafik możesz dostosować do studiów. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pracowałem całe studia na 3/4 etatu i 4 lata studiowałem stacjonarnie a do tego treningi i nawet miałem stypendium naukowe i sportowe. Można ale trzeba się poświęcić. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 13.06.2017 o 21:11, Łukasz napisał:

Pracowałem całe studia na 3/4 etatu i 4 lata studiowałem stacjonarnie a do tego treningi i nawet miałem stypendium naukowe i sportowe. Można ale trzeba się poświęcić. 

No to ja nie wiem, co to były za studia. Na dziennej anglistyce UW np. nie dało by się tak raczej zrobić. Nauki jest bardzo dużo. Stypendium dostać niełatwo. Odpada wiele osób. W tym takich utrzymywanych przez rodziców.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak to zrobiłem? Zaangażowaniem. 7 dni w tygodniu od rana do wieczora. Nie da się tak cały czas ale te 3-4 lata studiów się da. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciężko w to uwierzyć. Kojarzy się ze studiami marnej jakości. Takimi, na których przechodzi się z roku na rok bez przygotowań do egzaminów, samymi tylko obecnościami. Lub głównie. Cóż to były za dzienne studia. I gdzie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja studiowałem na UMK. Zona studiowała filologię angielską i po zajęciach prowadziła zajęcia w szkole językowej. Też miała stypendium naukowe. Jak się chce to można. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Babka, co mnie uczyła szwedzkiego też robiła w szkole językowej, prawie codziennie, w sezonie była przewodnikiem. Studiowała skandynawistykę dziennie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@KAWA Skandynawistyka to kulturoznawstwo, czy filologia? Tak z ciekawości pytam. Zajęcia w szkole językowej? Hmmm. Nie wydaje mi się, żeby coś takiego udawało się większości osób. I moim skromnym zdaniem nie do końca zależy to od chęci tylko. I tylko od zarządzania wolnym czasem. Na anglistyce UW pierwszy rok był w latach 90-tych taki, że załamać się można było. Aż tyle nauki. Aż tyle egzaminów. I do tego zajęcia w takich godzinach, że z pracą się studiowania pogodzić łatwo nie dawało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Łatwo nie jest. Pogodzenie pracy i studiów jest trudne ale można to zrobić i dużo zyskać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skandynawistyka jest na Wydziale Filologicznym

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Praca i dzienne studia to tylko na prywatnej uczelni .Tam są mniejsze wymagania co do obecności na ćwiczeniach czy wykładach. Nie wierzę że da się to połączyć bez konsekwencji. Taka opcja to tylko dla prymusów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Tom3k
      Witam
      Mam problem z pisaniem magisterki. Właściwie z pisaniem problemu żadnego nie mam, ale pojawia się on w przypadku przypisu pewnej grupy książek. Otóż w części pracy musiałem posłużyć się encyklopedią PRL, wydawaną cyklicznie przez wydawnictwa podobne do D'Agostini czy Hachette. Kolekcja wygląda tak:
      https://sprzedajemy.pl/multimedialna-historia-polski-tom-3-rozbicie-dzielnicowe-kielce-2-402203-nr37944927
       
      Składa się z 28 tomów, z których każdy ma swoją nazwę odpowiadającą okresowi, o którym opowiada. Cały cykl nazywa się "Od Mieszka I do Jana Pawła II" a przykładowy tom z którego korzystałem to T.28 "Traktory zdobędą wiosnę". Autorem tegoż tomu (jak i praktycznie wszystkich pozostałych) jest M. Borucki. Jak w takim przypadku powinien wyglądać zapis w przypisie?
       
      Borucki M., Traktory zdobędą wiosnę, [w:] Od Mieszka I do Jana Pawła II, New Media Concept, Warszawa, 2009  ???
      Traktory zdobędą wiosnę, [w:] Od Mieszka I do Jana Pawła II, Borucki M. (red.), New Media Concept, Warszawa, 2009 
      Z jednej strony wygląda to trochę jakby to były części jednej książki, a każdy tom to osoba książka. Jednak wszystkie opatrzone są głównym tytułem Od Mieszka... Czy ktoś miał podobne problemy?
    • Przez NowyStudent
      Jak wygląda praca po skończonym UMCS lub PolLub? Czy trudno znaleźć pracę po studiach w Lublinie? Jak z zarobkami?
    • Przez czerwonykubek
      Witam , jestem studentką pierwszego roku zarządzania i inżynierii produkcji wydziału OIZ na Politechnice śląskiej. W jakich firmach/zakładach i na jakich stanowiskach mogę szukać stażu lub pracy na wakacje ? Co w ogóle można robić w trakcie trwania tego kierunku żeby zwiększyć swoje kwalifikacje ? Ew. na jakie kursy/szkolenia zwracać uwagę. Proszę o jakieś informacje
    • Przez Angelika.K
      Cześć!
      Obecnie jestem na II roku Fizjoterapii i zaczynam przygodę z pisaniem pracy licencjackiej na temat urazów w paralotniarstwie.I tutaj moja ogromna prośba... Czy jest tu ktoś, kto opracowywał/ opracowuje taki tudzież podobny temat? Chodzi mi o bibliografię z której korzystacie (książki, artykuły, oficjalne statystyki), ponieważ ciężko mi takowe znaleźć.
      Będę wdzięczna za wszelką pomoc i ewentualne rady, co do sposobu czy kierunku pisania.
      Pozdrawiam! 
    • Przez niemampojęcia
       A więc za rok piszę maturę, wiem że jest jeszcze sporo czasu ale chcę mieć pewność gdzie iść dalej, co robić. Interesowałyby mnie studia scenariopisarstwo, aktorstwo, organizacja produkcji filmowej i telewizyjnej, chciałabym aby ktoś z was kto jest obeznany dokładnie z takimi tematami czy łatwo znależć po takich studiach prace czy, co będę mogła po nich robić co jest do tego potrzebne zapisać się na jakiś kurs, kółko, zajęcia dodatkowe aby mieć pewność że się dostane ? czy takie studia są w pewnym sensie  bardzo ciężkie ?  z jakiego rozszeżenia pisać maturę ? proszę o pomoc i czy jest wogóle sens ?  Z góry dziękuję za odpowiedź <3