Skocz do zawartości
  • Podobna zawartość

    • Przez Nat98
      Jaka uczelnia lepsza dla kierunku turystycznego Akademia Wychowania Fizycznego w Katownicach czy Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach co wybrać ?
    • Przez haas888
      Witam.
      Szybkie pytanie, najlepiej do aktualnie studiujących albo absolwentów.
      Którą placówkę polecacie i dlaczego?
      Zastanawiam się nad Finansami i Rachunkowością w Wyższej Szkole Bankowej w Gdańsku oraz Międzynarodowymi Stosunkami Gospodarczymi w Uniwersytecie Gdańskim.
      Oczywiście zamierzam studiować stacjonarnie.
    • Przez Paula345
      Witam, jestem tegoroczną maturzystką. Nie znam wyników moich matur, ale spodziewam się:
      ok.80% (może trochę wiecej) z matematyki podstawy ok.70% z angielskiego podstawy dodatkowo zdawałam rozszerzoną geografię, ale zawaliłam ją po całości i spodziewam się co najwyżej 40% przy bardzo optymistycznej wersji Do końca rekrutacji zostało mało czasu, więc muszę zdecydować co chciałabym studiować. Zastanawiam się nad finasami i rachunkowością, a w razie gdybym się nie dostała, zarządzaniem na UE w Katowicach, bo tam z tego co słyszałam są niskie progi i mam jakiekolwiek szanse się dostać. Jestem szczerze mówiąc jednak załamana, bo obawiam się, że się nie dostanę. Nie mam jednak możliwości na zrobienie gap year z powodów rodzinnych. Osobiście lubię matematykę, angielski i geografię (moje "ulubione" przedmioty), dlatego starałam się szukać kierunków studiów powiązanych niejako z tymi przedmiotami, chociaż z żadnego z nich nie jestem orłem. Sprawę komplikuje fakt, że mieszkam w malutkiej wsi, gdzie istnieją ogromne problemy komunikacyjne i musiałabym zamieszkać w mieście, w którym ewentualnie bym studiowała. Bardzo proszę o pomoc w doradzeniu mi, najlepiej kogoś kto studiuje/studiował ww kierunki, czy opłaca mi się iść na nie i czy wogóle mam szansę się na nie dostać, chodzi mi głównie o studia dzienne.
    • Przez dawid98103
      Witam wszystkich  . Jestem tegorocznym maturzystą w technikum Informatycznym, i zastanawiam się nad dalszym rozwojem w tym kierunku. Rozglądałem się już wstępnie za uczelniami i w oko wpadły mi 2 uniwersytety (Uniwersytet Ekonomiczny oraz Uniwersytet śląski). Wiem że na Śląsku funkcjonuję też Politechnika, jednak w moim technikum przez 4 lata Fizykę miałem tylko w 1 klasie, a słyszałem że na Politechnice jest ona wymagana na jakimś tam poziomie. Ale wracając do uczelni, chciałbym poznać wasze opinie na temat owych uniwersytetów. Na chwilę obecną nieco bliżej jest mi do UE ponieważ z tego co widziałem, wydział Informatyki mieści się w Katowicach, więc nie musiałbym nigdzie dojeżdżać. Proszę o opinię, i z góry dziękuję .
    • Przez Newbie00
      Witam!
      Od przyszłego roku planuję wybrać się na studia. Mieszkam nieopodal Wrocławia/Opola.
      Chciałbym się Was zapytać, studentów, byłych studentów, być może i pracowników o uczelnię WSB. Jest warta polecenia czy to kwestia kierunku?
      Zaznaczam, że jeśli miałbym się na nią wybrać, to na kierunek informatyka zaocznie.
      Proszę o opinię czy porady dot. innych uczelni.
      Pozdrawiam


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Już od dawna nosiłem się z zamiarem napisania tego posta, a moment w którym wielu maturzystów zastanawia się z czego będą zdawać matury wydaje się być całkiem trafiony   Zauważyłem, że przewijało się tutaj kilka wątków o kierunku takim jak technologia chemiczna. Bazując na własnym doświadczeniu oraz losach moich przyjaciół ze studiów napiszę bardzo krótko - nie wybierajcie tego kierunku!   Piszę to jako absolwent wydziału chemicznego całkiem znanej i renomowanej uczelni w Polsce. Tym samym chciałbym przekazać co nieco na temat perspektyw po ukończeniu tego kierunku (i pokrewnych, w tym chemia, analityka chemiczna itp.). Wiele osób waha się "chemia, a może tch, pytanie co wybrać?" i jeśli jesteś jedną z tych osób to recepta jest bardzo prosta - wybierz zupełnie coś innego jeśli już bardzo chcesz zdobyć wiedzę i wyższe wykształcenie. Smutna prawda jest taka, że (opinie z wielu źródeł) na wielu uczelniach na wydziałach chemicznych ludzie bywają upodlani i traktowani jak grupa głąbów, a w szczególności dotyczy to semestrów na których zaczynają się te trudniejsze przedmioty takie jak chemia organicznna, czy termodynamika. Uwierzcie mi, że szkoda własnego zdrowia. Pomijając to, że kierunki te nie należą do najłatwiejszych i trzeba włożyć całkiem wiele wysiłku żeby nauczyć się materiału i pozdawać te wszystkie przedmioty zostaje nam wisienka na torcie. Wisienką są oczywiście perspektywy i szansa (lub jej brak ) na pracę w zawodzie. Owszem są osoby zdeterminowane i doskonale wiedzą co chcą robić w życiu, ale one raczej nie korzystają z takich forum jak to i nie zakładają wątków z pytaniem "co studiować".   Jeżeli Twój wybór tego kierunku nie jest podyktowanym tym, że: - doskonale wiesz, że chcesz rozpocząć karierę naukową, - masz znajomości w solidnej firmie chemicznej i masz wsparcie (plecy), - masz zagwarantowane miejsce pracy w jakiejś firmie, - chcesz wyjechać z tego kraju i pracować dla zagranicznych firm...   To odpuść sobie.   Najmocniej przepraszam jeśli ten post kogoś uraził, ale taka jest smutna rzeczywistość. Niestety w kraju takim jak Polska, który bazuje na usługach i handlu, a przemysł chemiczny leży i kwiczy są marne szanse na karierę chemika.   Czasem bawią mnie wyobrażenia moich młodszych kolegów na temat przyszłej pracy i trzeba mieć na uwadze to, że:   - nie, nie będziesz projektował instalacji do przemysłu chemicznego, od tego są specjaliści po mechanice, inżynierii procesowej itd. - nie, nie będziesz "projektantem" leków i cudownych środków na raka,   Pomimo tego, że TCH jest najczęściej jednym z trudniejszych kierunków dostępnych na wydziałach chemicznych różnych uczelni to praktycznie zasada jest taka, że absolwent niestety ma niewielką wiedzę na temat tego jak zachodzą procesy w w skali przemysłowej. Również kiedyś i ja byłem "chemicznym świrem" i z dumą zaliczałem organizowane konkursy chemiczne, ale rzeczywistość jest już inna. Oczywiście zależy to od osobistych preferencji, ale trzeba mieć świadomość taką, że wielu absolwentów zajmuje miejsca pracy w działach kontroli jakości i klepią dzień w dzień analizy na HPLC, GC, a jak masz skilla to dostaniesz masówkę do obsługi Zarobki również są kwestią dyskusyjną i nie każdy myśli o tym ile będzie zarabiać w przyszłości, ale pensje również są niezbyt wysokie.  
    • AiR i mechatronika to świetne kierunki do pracy w UR i pokrewnych działach. Nie wiem, czy ten program jeszcze żyje, ale stosunkowo niedawno Politechnika Poznańska z Volkswagenem prowadziła studia dualne właśnie z AiR i mechatroniki, gdzie praktyki odbywało się głównie na produkcji, a nie w biurze konstrukcyjnym.
    • Ale o jednym bodaj wspomniałeś, że ustawiają się do niego duże kolejki.
    • U nas też są technolodzy, konstruktorzy. Pracowałem w firmie automotive gdzie technolodzy i konstruktorzy byli potrzebni, tylko ze taki zespół konstruktorów liczył 8 osób, robili prawie to samo codziennie, nic nowego ambitnego nie dostawali. Dlatego jak ktoś złapał doświadczenia to szedł gdzie indziej. Po za tym to co jest najważniejsze w zakładach produkcyjnych to działy RD, które w Polsce nie są za bardzo rozwinięte. W mojej firmie gdzie np. projektowano silnik, cały projekt pochodził z ich rodowitego kraju natomiast u nas była "produkcja". Spotkałem ludzi po AiR, gdzie zostawali inż procesu. Nie oszukujmy się na AiR jest dużo wiedzy ale żeby iść potem na inż procesu to trochę słabo. Robotyzacja i mechatronika to raczej niemcy, u nas jeszcze się ciągnie na "starym sprzęcie".
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.