Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, już za rok muszę stawić czoła jednej z najważniejszych życiowych decyzji i kompletnie nie wiem jak się do tego zabrać. Kończę 2 klasę liceum i od miesięcy poszukuję odpowiedniego dla mnie kierunku, niestety bez skutku. Wszelkie sugestie osób obeznanych byłyby mile widziane.

 

Jestem osobą ambitną, która szybko się uczy. Moje zainteresowania to języki obce (angielski C1, hiszpański B2, niemiecki A2), psychologia. Moją pasją jest też podróżowanie, aczkolwiek ciągła zmiania miejsca pracy nie jest tym czego szukam. Nie mam pojęcia jaki kierunek studiów połączyłby te zagadnienia, bądź by był w pewien sposób do nich zbliżony. Myślałam o pójściu w kierunkach Podyplomówki z reklamy, geograficznych, psychologicznych, lecz nie jestem pewna żadnego z nich. Wiele z nich również mi się odradza (np psychologię). Wszelkie sugestie są mile widziane :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro masz pasje językowe to dlaczego nie rozwijać sie w tym kierunku i nie skończyć studiow filologicznych. Dają duzo szersze mozliwosci niż certyfikaty językowe. Psychologia to fajny kierunek ale trzeba to lubić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może warto rozwijać SWOJE pasje, a nie słuchać co ktoś poleca albo odradza?

 

Studia dają wiele możliwości, ale rzadko zamykają w obrębie jakiejś specjalności, czy zawodu. Fajnie jeśli się pracuje zgodnie z wyborem studiów, ale czasem osoby po studiach humanistycznych pracują na stanowiskach bardzo ścisłych. A zawsze warto rozwijać swoje pasje chociażby po to aby nie stwierdzić po roku studiowania, że to nie moja bajka i szamotać się znów z wyborem.

 

Jeszcze wydaje mi się ważne abyś odpowiedziała sobie gdzie chcesz studiować, czy w swoim rodzinnym mieście i np. mieszkać z rodzicami, czy chcesz się usamodzielnić, a to jest dobry czas i pomysł, aby wyjechać gdzieś na studia do innego miasta. Ja zakochałam się w Krakowie jeszcze jako dziecko, później właśnie tam chciałam studiować i mieszkać i tak się stało, no i bardzo cieszę się z tego powodu.  :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pewno warto rozwijać swoje pasje i nie słuchać innych, bo inni życia za nas nie przeżyją

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro Twoim zainteresowaniem są języki obce to stanowczo na Twoim miejscu szukałabym takich studiów, na których mogłabym pogłębiać zainteresowania i je wykorzystać w przyszłości. Znajomość języków obcych jest bardzo dobrze oceniana podczas szukania pracy i wiele drzwi otwieraja. Wydaje mi się, że nie powinnaś schematycznie podchodzić do tego, czyli jakie studia- taka praca... Często sam jeden kierunek studiów dużo dróg i możliwości otwiera, a czasem niby "najlepszy", "najbardziej oblegany" nie przynosi tylko korzyści, które się od niego oczekuje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po studiach filologicznych prace mozna znaleźć w każdej branży

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak dokładnie, zgadzam się z przedmówcą.
Języki są cały czas bardzo doceniane w "każdej branży" 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

są i na pewno będą a to ważne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Jakubbu
      Witam!
       
      Mam pytanie odnośnie zmiany trybu studiów. Obecnie jestem studentem zaocznym 2 roku. Mam zamiar bardzo bym chciał się przenieść na studia dzienne w 3 roku. Formalne wymagania na moim wydziale to średnia 4,5 z wszystkich lat studiów. W pierwszym roku miałem 3,88,więc słabo. Warunkiem odstąpienia od średniej jest zaangażowanie w sprawy uczelni. Uczę się dość dobrze. W  tym roku w 1 semestrze poszło mi dość nieźle, lecz jest problem w postaci..
       
      W drugim semestrze jak będę miał dobre oceny min 4,5 lub 5, średnia będzie mi wychodziła 4,40. Niestety będzie mało brakowało.. Jeżeli chodzi o zaangażowanie, to należę do kółka naukowego, staram się uczestniczyć w konferencjach, zbierać certyfikaty, oraz pomagać w organizacji wydarzeń organizowanych przez owe kółko. Ostatnio dostałem też podziękowania od dziekana za pomoc w konferencji. Czy na koniec roku dzięki argumentacji w podaniu mogę jakoś uprosić dziekana by przeniósł mnie  na dzienne studia mimo tak małej różnicy w średniej? Gdyby nie średnia z 1 roku spełniałbym wymóg formalny średniej 4,5. Czy ktoś spotkał się z takim podobam przypadkiem? 
       
      Pozdrawiam! 
    • Przez Antek37
      Dzień dobry!
           Na wstępie-jestem w liceum na profilu mat-fiz-inf. W pierwszym roku mieliśmy informatykę z dobrym nauczycielem, dzięki któremu informatyka  zainteresowała mnie. Jednak nauczyciel ten przeszedł na roczny urlop, przez co do końca liceum miałem innego nauczyciela, który kompletnie nie znał się na przedmiocie, którego miał nas nauczyć. Nauczycielka fizyki również nie potrafiła uczyć, niemniej jednak nauczyciel matematyki znał się na rzeczy.
           W tym roku piszę maturę z rozszerzonego angielskiego i rozszerzonej matematyki.I choć lubię matematykę, wiem, że nie osiągnę z niej wystarczająco wysokiego poziomu na maturze,żeby dostać się na wybraną uczelnię. Głównym powodem jest to,że nie mam głowy do figur geometrycznych, a tym bardziej do brył. Nie widzę zależności, bez których nie można rozwiązać danego zadania, przez co tracę cenne punkty.
            Z racji tego posprawdzałem wszystkie interesujące mnie uczelnie (Uj,UMK,PKr,Politechnika Śląska) i zauważyłem,że informatyka liczy się tam jako główny przedmiot w rekrutacji. Zastanawiam się więc czy nie podchodzić do matury z taxi2140150.ru/informatyka za rok.
            Chciałbym zapytać Was o kilka rzeczy:
      -czy przez ten rok, solidnie pracując i chodząc na korki z taxi2140150.ru/informatyka jestem w stanie bardzo dobrze napisać z niej maturę?
      -czy matematyki, takiej jak na studiach informatycznych , dam radę sam się nauczyć lub na korkach, również w trakcie tego roku?*
      *czytałem różne wątki na tym forum.Wiem,że potrafienie policzenia czegoś nie zawsze musi znaczyć,że coś się rozumie. Chodzi mi o naukę na takim poziomie,żeby mnie nie wyrzucili z pierwszego roku studiów,a nie żebym został najlepszym studentem roku
      -czy matematyka ta w dużym stopniu bazuje na zdolnych do wyuczenia schematach?
      -czy jest w niej geometria przestrzenna i płaska?
      PS.Nie chcę iść na studia wyspecjalizowane w programowaniu np. gier, gdzie bez fizyki i zaawansowanej matematyki ciężko o napisanie kodu odpowiadającego za działanie naturalnych fizycznych zjawisk.Bardziej interesuje mnie pisanie aplikacji lub Podyplomówki z zarządzania bazami danych.
       
       
      Prośba do administratora-jeżeli napisałem ten post w złym wątku, to proszę o przeniesienie go do właściwego.Z góry przepraszam,jestem tu nowy i jeszcze nie znam się "na rzeczy"

       
    • Przez Karina 998
      Dzień dobry
      Studiowałam kierunek filologia polska. Mam parę zaliczonych przedmiotów . Jak mam udowodnić że np ochronę własności intelektualnej , BHP studia podyplomowe i ergonomię , przysposobienie biblioteczne , wykład monograficzny mam zaliczone tzn te przedmioty . Może i zadaje głupie pytanie ale nie wiem jak mam się za to zabrać na innym kierunku studiów i na innym wydziale . Czy po wydruku indeksu z wirtualnej wystarczy że pójdę do dziekanatu i potwierdza mi że indeks jest zgodny z oryginałem ? Proszę o odpowiedź i z góry dziekuje
    • Przez Zakrza
      Postanowiłem zostać psychoterapeutą. Wpisałem w Google frazę "jak zostać psychoterapeutą" i wyskoczyło mi, że wystarczy być magistrem jakiegokolwiek kierunku i ukończyć 4-letni kurs. Pomyślałem: "o, fajnie, jestem mgr dziennikarstwa, zrobię kurs i będę psychoterapeutą". Okazuje się, że to nie jest takie proste...
       
      Polska Rada Psychoterapii (zgodnie ze standardami europejskimi i światowymi) owszem, nie wymaga konkretnego wykształcenia (jak potwierdzają badania, zawód psychoterapeuty nie ma żadnego wpływu na jego skuteczność), ale poszczególne ośrodki rekomendowane przez stowarzyszenia już tak. Aby rozpocząć szkolenie trzeba mieć ukończone studia psychologiczne, pedagogiczne lub medyczne. No ok, nie wszystkie tego wymagają. Podkreślają jednak, że jeśli wejdzie w życie ustawa psychoterapeutyczna to nawet po ukończonym szkoleniu i zdobyciu certyfikatu nie będę miał możliwości wykonywania zawodu. A nawet jeśli nie wejdzie (lub wejdzie w zmienionym kształcie) to nie będę mógł pracować w placówkach NFZ, ani nawet robić tam stażów, co i tak uniemożliwi skończenie kursu.
       
      Nie zniechęciło mnie to jednak. Stwierdziłem, że sobie zrobię psychologię II stopnia, równolegle robiąć kurs na psychoterapeutę i gitara. No i tu pojawiają się kolejne przeszkody. Chciałbym studiować w Krakowie, bo tu znajduje się większość ośrodków kształcących terapeutów. Niestety nie znalazłem tutaj oferty psychologii MSU. Jedyne MSU jakie znalazłem to na SWPS, ale to uczelnia prywatna, a niezbyt mam możliwości płacić za szkołę i za kurs (+to, że nie mają filii w Krakowie, jak wspominałem). A zatem jednak 5-letnie jednolite magisterskie. Jak Kraków to UJ. A co! Wchodzę zatem na stronę, a tam info, że liczą się wyniki z matur. Liczyłem jednak, że mgr innego kierunku będzie miał jakąś inną prcedurę.
       
      Uniwersytet Jagielloński bierze pod uwagę pisemny, rozszerzony angielski + najlepszy przedmiot z grona biologia/matematyka/historia. Zdawałem tylko matematykę (angielski na podstawie więc się nie liczy). W tamtych czasach nie była obowiązkowa i zdobyłem 52%, co jak na tamten rocznik było wynikiem bardzo dobrym. Tyle, że to da mi jakieś 10 nędznych punktów na 100.
       
      I tutaj garść pytań do państwa:
      1. Czy w ogóle istnieje psychologia MSU gdzie indziej niż na SWPS?
      2. Orientuje się ktoś ile osób aplikuje średnio na UJ, na psychologię i jaki jest zazwyczaj próg przyjęć?
      3. Jeśli nie UJ to jaka publiczna szkoła w Krakowie?
      4. Jakbym chciał poprawić wyniki z matur po 15 latach to jaka jest procedura?
      5. Może jednak olać psychologię i zrobić tę pedagogikę?
       
      Dziękuję i pozdrawiam wszystkich, którzy dotrwali do końca tego postu. Wyszedł dłuższy niż się spodziewałem. A to dopiero początek!
    • Przez Sandii
      Hej, poszukuję osoby, która mogłaby mi opowiedzieć o kierunku Studia na kierunku chemia i analityka przemysłowa na politechnice wrocławskiej. Myślę nad wyborem tego kierunku i chciałabym się dowiedzieć o nim jak najwięcej.


topobzor.info/smartfon-leagoo-elite-na-alijekspress-–-kak-najti-i-kupit/

Поможем вам подобрать и pofar.com.ua в любом городе.
автоматический полив теплицы
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.