Welcome to Taxi2140150.ru

Witamy na Taxi2140150.ru, jedynym miejscu w internecie, w którym znajdziesz wszystkie, niezbędne informacje oraz ciekawe poradniki na temat matury, kierunków studiów oraz pracy i kariery zawodowej.

Jeśli chcesz brać czynny udział w ciekawych dyskusjach, to zachęcamy do rejestracji!

serewa

Kierunek dodatkowy do biotechnologii

Witam

W tym roku studiuje biotechnologię na UMK w Toruniu. Ostatnio wyczytałem że warto w trakcie tych 5 lat ukończyć dodatkowo jakiś inny kierunek studiów. Szersze kwalifikacje to co prawda lepsze perspektywy zawodowe ale też szansa na poszerzenie horyzontów jeżeli chodzi o pasję. Szczególnie jaram się neurobiologią i fizjologią układu nerwowego dlatego zastanawiam się na podjęciem w przyszłym roku studiów na kierunku kognitywistyka, z drugiej jednak strony zdaję sobie sprawę z tego że jest to kierunek bardziej dal pasjonatów niż osób chcących szukać po tym pracy. Dużo lepsze chyba było by ukończenie jakiegoś kierunku związanego z chemią który bardziej pasuje do biotechnologi i poszerza kwalifikację jeżeli chodzi o pracę laboratoryjną. 

Jak myślicie opłaca się studiować drugi kierunek? A jeżeli tak to jaki byście na moim miejscu wybrali?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, moim zdaniem niekoniecznie warto. Przede wszystkim inny kierunek możesz wybrac na studia II stopnia do tego masz szeroka paletę studiow podyplomowych.

Co do kierunków to chemiczne na pewno tak. Do tego np. podyplomowki z akustyki i wszelkich pomiarów. Jesli masz za duzo czasu na studiach to idź do pracy bo to Ci bardziej pomoze niż drugi kierunek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chyba też postawiłabym na podyplomówkę oraz inny kierunek na studiach II stopnia. Możesz zacząć studia II stopnia i podyplomówkę w tym samym czasie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To moim zdaniem jedna z najlepszych dróg a teraz zastanów się nad jakąs dorywczą pracą, żeby w CV było co wpisać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Kinga.p
      Mam taki problem. Kończę studia na kierunku Biotechnologia z tytułem licencjata. Chcialabym wybrać studia drugiego stopnia, magisterskie ale w dziedzinie kryminalistyki. Czy jest to możliwe ? Czy uzyskamy wtedy tytuł magistra? Interesuje mnie przede wszystkim Wrocław i studia zaoczne. Oraz czym różnią się studia podyplomowe od magisterskich? 
    • Przez Vainnq
      Lepiej iść na technologię chemiczna czy na chemię? Wolę chemię od biologii ale na jakiś fajny i opłacalny medyczny kierunek mógłbym iść. Jakie są perspektywy w Polsce i za granicą po technologii chemicznej lub chemii.?Może są jakieś inne opłacalne w Polsce lub za granicą chemiczne lub medyczne kierunki? 
      Ja jestem nastawiony na technologię chemiczną, ale jak tam jest i czy się opłaca? Myślę głównie o AGH.
    • Przez Wasp
      Cześć,
      Z góry przepraszam jeżeli za bardzo się rozpisze
      Moja sytuacja wygląda następująco:
      Jestem na pierwszym roku biotechnologii (wydział Chemii) na Politechnice Warszawskiej. Jednak ja i chemia nie za bardzo z sobą przepadamy, także ostatanio pojawiły się wątpliwości czy pozostanie tutaj to dobry pomysł. Na ten kierunek przyszlam z myślą o zostaniu w przyszłości genetykiem. Także moje pierwsze pytanie dotyczy tego czy zawód genetyka opiera sie głównie na wiedzy chemicznej. Jezeli tak to uważam, że powinnam robić coś innego w życiu. Ewentualnie chcialabym zmienić kierunek na inżynierie biomedyczną lub mechatronike. Interesuje mnie nanotechnologia i wiem że mozna robic taka specjalizacje na mechatronice (przynajmniej na PW), ale zastanawia mnie czy po inżynierii biomedycznej również moglabym specjalizować się w tej dziedzinie. Ogólnie przeglądałam wiele tematów dotyczących wyżej wymienionych kierunków studiów i wiem tyle że będzie mi ciężko po nich znaleźć pracę oraz że wiedza tam zdobywana jest "o wszystkim i o niczym" i nic konkretnego nie uzyskam na takich studiach. Ze względu na to miło byłoby usłyszeć cos od osoby która faktycznie studiuje bądź studiowała któryś z tych kierunków
      Na koniec chciałam tylko dodać, że wybór tego jest dla mnie niezwykle istotny, ponieważ moim celem jest połączenie swojej przyszłej pracy z medycyna tak, aby pomagać ciezko chorym ludziom (stąd genetyka - choroby genetyczne i nanotechnologia - nanoboty pomagajace np. w walce z nowotworami).
    • Przez Antoni Trup
      Hej. To mój ostatni rok w gimnazjum. Moim wyborem jako szkoła średnia będzie LO (dla Wrocławian  IX LO) na kierunku biol-chem. Tak się złożyło że jestem bardzo zafascynowany chemią. Biologią mniej. Po, miejmy nadzieję, super napisanej maturze chce wybrać się na studia. I tu pojawia się problem... Nie wiem co mam wybrać. Politechnika czy Uniwersytet? Raczej te we Wrocławiu. W przyszłości widzę siebie jako naukowca, chciałbym bardzo wyjechać za granicę  i tam nauczać innych o tym wspaniałym przedmiocie. Więc jak? A i przy okazji... Trochę boję się czy sobie poradzę. Czy takie studia są trudne? Na ten moment nie mogę wiele powiedzieć o swoich umiejętnościach, no bo nawet egzaminu gimnazjalnego nie napisałem, tylk próbny gdzie uzyskałem 98% i 100 % poprawnych z chemii właśnie. Jeśli chodzi o matmę to uważam, że jestem najlepszym uczniem w szkole w tej dziedzinie. Możecie mi pomóc? 
    • Przez Verth
      Witam!
      Może i trochę wybiegam w przyszłość z tym pytaniem, w końcu maturę piszę dopiero w 2018, ale mam poważny problem z wyborem konkretnego kierunku studiów.
      Nie mam raczej problemów z matematyką (jestem na rozszerzeniu i mam zazwyczaj mocne 4 na koniec, choć czasem jest mi ciężko i robię głupie błędy), gorzej z fizyką (niestety w gimnazjum mi ją obrzydzono i mam braki, choć generalnie udźwignęłam się z 2 na 4 - było to jednak gimnazjum). Uczęszczam do technikum informatycznego.
      Interesuję się front-endem i programowaniem gier 3D. Lubię majstrować przy grafice komputerowej i animacji, mam zmysł estetyczny i lubię tworzyć coś z niczego. Poza tym znam SQL, JavaScript i podstawy Pythona, C++. Html i CSS opanowany od gimnazjum. Mam za sobą tworzenie szablonów na blogspota, blog Onet i Wordpress.
      Z drugiej strony o wiele bardziej pasjonuje mnie psychologia i ludzki umysł, zaś najbardziej na świecie kocham historię i archeologię (ah, jakże pasjonujące babranie się w ziemi z łopatą przy +30 stopniach Celsjusza to spełnienie moich wszelakich marzeń). Potrafię mówić o każdej epoce z pasją i raczej nigdy nie zdarzło mi się narzekać, że muszę uczyć się dat. Wrapowało mnie to jak cholera i dalej mogłabym słuchać o życiu tysiące lat temu. Bardzo łatwo przychodzi mi również nauka języków - od urodzenia jestem bilingualna. Dość mocno interesuję się jezykoznawstwem.
       
      Stąd pytania: 
      Lepiej wybrać informatykę i zdobyć dyplom inżyniera, prześlizgując się z semestru na semestr (powątpiewam w moją wiedzę ścisłą) czy zająć się własną pasją i udać na archeologię (tak, wiem że nie ma po tym pracy, a jak już się jakąś znajdzie to pensja zaliczana jest do głodowej) lub jakąś filologię? Myślę też nad kognitywistyką na UAM lub UMK.
      Pisząc filologię mam na myśli niderlandystykę, filologię duńską, romańską lub germańsko-rosyjską na UAM.
      Czy UG to dobra uczelnia? Zainteresował mnie tam kierunek "Aplikacje informatyczne w biznesie". Martwi mnie jednak nikła obecność matematyki w programie studiów. Poza tym kierunek raczej w porządku. Na trzecim roku przewidziane są dwa dni zajęć i trzy dni praktyk w firmach informatycznych współpracujących z uczelnią. Nie wiem jednak jak z poziomem nauczania. Program studiów niby zachęcający, jednak daje wrażenie typowego 3-miesiecznego kursu programowania dla początkujących.
       
      Informatyka zaocznie ma jakiś sens? Bo zastanawiam się czy nie wybrać tej drogi i zdobyć większe doświadczenie praktyczne na stażach jako zielony "front-end developer", a potem zatrudnić się gdzieś jako junior. Kolejny język obcy ogarnęłabym na kursie językowym.
      UWr,  PWr lub UAM są do tego odpowiednie? Nie chcę żeby spotkała mnie niespodzianka na egzaminach w postaci "nie było tego materiału na wykładzie, ale wy też musicie z niego zdawać".
      Dwa kierunki jednocześnie to czysty masochizm? Może udałoby mi się na dziennych na drugim roku do informatyki dorzucić filologię?
      Można studiować archeologię na magisterskich bez uprzedniego skończenia licencjata? To znaczy, czy po informatyce mogłabym studiować na studiach II. stopnia archeologię?
      Eh, moje niezdecydowanie dobija mnie już od lat, ale im bliżej końca szkoły, tym gorzej. Niby widzę siebie jako programistę ze znajomością języków obcych, ale czy aby na pewno jest to dobry pomysł? Dziesiątki tysiące ludzi kończy rok w rok informatykę. Jest jakiś sens pchać się w ten wyścig szczurów na siłę? 
      Boję się, że w końcu nie nadążę za nowościami i młodzi mnie wygryzą z biznesu. Z drugiej strony archeologia czy filologia godnej pracy już nie zapewni, nie ważne jak przyjemnie i łatwo przychodzi mi ich nauka. Zresztą, aby wyjeżdżać na wykopaliska potrzeba pieniędzy.
      Komu zaufać? Rozumowi i wybrać informatykę czy posłuchać co mi w duszy gra i pójść na archeologię/filologię?