Skocz do zawartości
Karolka

Jak godzicie studia i pracę?

Rekomendowane odpowiedzi

Jak godzicie studia i pracę?

Studia zaoczne + praca, czy dzienne + praca po nocach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja pracuję dorywczo, zlecenia, dzieła itd - etatowa na pewno nie dałabym rady pogodzic pracy i szkoły

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no ja np wybrałam pracę, którą mogę wykonywać w domu. Zrobiłam kurs z księgowości i teraz spokojnie po zajęciach mogę popracować i dorobić grosza :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, jeśli ktoś ma możliwość pracować zdalnie, z domu to dla niego,

wtedy zdecydowanie łatwiej godzi sie pracę i naukę.

Ale nie wszyscy takie opcje mają czy wykorzystują, a jednak okazuje się,

że świetnie sobie radzą - nawet pracując po studiach, po godzinach, czy z samego rana roznosząc przed wykładami ulotki.

Jak się chce, to nie ma mocnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam pracę zdalną, więc nie mam żadnego problemu z pogodzeniem jej ze studiami. Trzeba też przyznać, że moi pracodawcy idą mi bardzo na rękę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, praca zdalna przy elastycznych warunkach od pracodawcy to świetna rzecz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja studiuję dziennie i pracuję. Jak? Również zdalnie. Moje koleżnaki, które mają inny charakter pracy, mają bardzo elastyczne grafiki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja studiowałam zaocznie i pracowałam. Nie powiem, czasami było ciężko, bo okazaywało się, że mam 30 dni w miesiącu zajęte, ale jakoś można to przetrwać :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Studiowałem dziennie i pracowałem na etat. Miałem system oksfordzki - wybierałem sobie zajęcia. Zapisywałem się głównie na ćwiczenia i wykłady popołudniowe. Pracodawca na szczęście był dość wyrozumiały i pozwalał wychodzić na niektóre zajęcia w godzinach pracy. A obecnie coraz więcej uczelni rozwija system studiów 30+, 40+, 50+ - gdzie studia są bezpłatne w systemie dziennym, ale z założenia dla osób  pracujących - zatem zajęcia wieczorami i popołudniami. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moim zdaniem lepiej studiować zaocznie i pracować, a jeśli szukasz pracy to polecam wejść na portal rekrutacyjnarewolucja.pl , jest dużo ciekawych ofert :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pogodzenie studiów z praca to jeszcze nic trudnego. Zdecydowanie trudniej pogodzić studia pracę i do tego rodzinę np 2 dzieci. To jest wyzwanie! :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli pracujesz i studiujesz, to najlepiej jednak coś, co ma związek z Twoim kierunkiem studiów...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W wielu firmach można pracować podczas studiów elastycznie - przychodzisz wtedy, kiedy masz czas. To zdecydowanie najlepsze rozwiązanie, bo nie cierpi na tym nasze studiowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mi akurat było ciężko i na ostatnim roku musiałam zrezygnować z pracy, przyszedł czas, w którym musiałam ustalić swoje priorytety i wybrać to co dla mnie było ważniejsze, wybór był akurat prosty - studia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w takim wypadku tak, wybór jest prosty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja studiuję zaocznie i pracuję po 6 godzin dziennie.. czasem jest ciężko ale daje radę ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja studiuję dziennie i pracuję zdalnie - całe szczęście, bo większość zleconej mi pracy wykonuję w weekendy, albo wieczorami, gdy nie muszę się uczyć. Wcześniej pracowałam w galerii, w sklepie odzieżowym, ale okazało się, że nie da się tego pogodzić. Niby elastyczny czas pracy, dopasowanie grafiku, itp., a w praktyce czasami po prostu musiałam pracować wtedy i wtedy, kosztem zajęć. O nie, rzuciłam to...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to jest czasem ciężka sprawa.....bywa, że nie do pogodzenia

 

 

 

 

 


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem na studiach dziennych-- koniec 3 roku, pracuję cały czas od początku II roku, wyrabiałam średnio 1/3 i pół etatu. teraz mam tak mało zajęć, że pracuje praktycznie 80% etatu. najgorzej jest w czasie sesji, ale prace mam na tyle elastyczną, że mogę pracować zdalnie, albo w różnych godzinach :) 

wszystko kwestia kierunku, ja teraz mam jedynie 8 godzin zajęć w całym tygodniu, dlatego nie mam problemu z łączeniem studiów i pracy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja pracowałam całe studia dzienne i wszystko jest do pogodzenia. Co prawda nie była to praca od 8 do 16, aczkolwiek moi znajomi mieli fajne, poważne prace kiedy studiowali. Także da radę! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam to szczęście, że niektóre grupy ćwiczeniowe/laboratoryjne są na popołudniu więc poprzepisywałem się do tych grup. Na same wykłady nie chodzę, notatki od znajomych. A praca w elastycznych godzinach ale muszę sie wywiązywać z zadań(praca w IT)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

studia dzienne + praca wieczorami i na weekendach. Jest ciężko, bo czasu wolnego mało, ale przez jakiś czas da radę tak pożyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale pomyśl studia niestacjonarne, praca pon-pt i weekend zajęcia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Na GIG nie ma żadnej wiedzy z górnictwa. Sam kończę ten kierunek i z górnictwa nie miałem nic.  U nas jest trochę finansów, często ludzi po tym kierunku idą w finanse bo jest możliwość zwłaszcza, że masz tytuł inżyniera. Druga sprawa to pójście w produkcję czyli tutaj wszystkie metody produckji np. Lean Manufacturing, Zarządzanie jakością. Trzecia możliwość to logistyka, możesz iść do firmy jako Supply Chain, automotive czy inne. Trzecia możliwość to pójście w menadżerka np. do branż FMCG czyli Nestle, Coca-Cola, Danone. Gillette. Nie wiem jak tam jest ale często rekrutują na stanowiska związane z menadżerką. Więcej Ci nie powiem bo nie interesowałem się. Minusem ale to tylko z mojego punktu widzienia jest to, że nie mamy dużo przydatnych rzeczy pod automotive, rysunek techniczny jest ale sam musiałem się nauczyć GD&T. Programy z AutoCAD mamy ale w automotive raczej chcą solid worksa, catia tutaj też musiałem sobie radzić sam. Mamy mechanikę i wytrzymkę, to jest spoko ale nie ma tego aż tak duzo jak np. MiBM. I co najważnieszje my nie jesteśmy osobami, które będą np. projektować amortyzatory+badać wytrzymałość ich itp, nie bedizemy projektować nic związanego z elektrycznością. To nie są studia od tego. Osoby po AiR, MiBM, Elektrotechnisą są od tego żeby zaprojektować takie rzeczy. W PL nie ma zbyt dużo rozbudowanych centr technicznych. U nas się tylko produkuje a więc absolwent ZiIP jest idealny pod to. Zauważyłem, że firmy często biorą absolwentów po MiBM i dają ich jako np. inzynier procesu też mają szanse bo mają wiedzy techniczna ale nie będą wykorzystywać jej w tak szerokim stopniu w jakim mieli na studiach. ZiIP ma szansę ale to już kwestia "jaki masz pomysł na siebie i co chcesz robić po studiach".
    • Tak, świetna odpowiedzi. Po 5 latach studiów jesteś nikim, brawo kolego za bystre postrzeganie rzeczywistości.  Muszę Cię naprostować.  Nie jesteś nikim, bo masz wykształcenie i to niezłe - stopień naukowy inżynier, więc masz szerokie możliwości tylko wystarczy zacząć się interesować. Absolwenci budownictwa mogą znaleźć pracę również w zakładach produkcyjnych. Znam parę firm, które rekrutują takie osoby na stanowiska tylko trzeba znaleźć taką firmę i wysłać CV.  Po za tym z moich obserwacji wynika, że osoby, często idą w IT po budownictwie. Najczęściej korzystają ze szkół IT.    Po za tym widziałem gdzieś twoje wypowiedzi na temat Zarządzania i Inżynierii produkcji. Sam studiuje ten kierunek i mogę Ci śmiało powiedzieć, że jak masz pisać toksyczny shit o tym kierunku to lepiej usuń konto bo twoja wiedza na temat rynku pracy jest zerowa. 
    • Ty mi radzisz "czytaj ze zrozumieniem"? Naprawdę?  Jeśli nie wiesz jak wyglądają takie studia to proszę łaskawie się zamknąć i nie szerzyć debilizmu... To, że tobie się wydaje coś to nie znaczy, że tak jest w rzeczywistości. Nie znoszę durnych komentarzy, szerzenia debilizmu w internecie. To szkodzi!
    • Cześć ewcia! <3  
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.