Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Siedząc wieczorem sama w pokoju zaczęłam zastanawiać się, gdzie w Bydgoszczy są miejsca, które urozmaicają życie studenckie. Nie jestem z tego miasta i całkowicie nie wiem, gdzie mogłabym się wybrać ze znajomymi. Podobno życie studenckie po zajęciach w każdym mieście jest dość bogate, ale będąc osobą dość cichą nie ma się kontaktu z zabawowym światem.

Może zatem doradzicie mi, gdzie można się wybrać z paczką imprezowych przyjaciół na w zimny październikowy weekend ? Może do Bydgoszczy przyjeżdżają jakieś gwiazdy, są jakieś fajne miejscowe imprezy ? Chciałabym dowiedzieć się, co się tu dzieje, tak, abym mogła w końcu dodać do życia nutkę szaleństwa i zabawy.

Będę bardzo wdzięczna za każdą podpowiedź tudzież propozycję - już nie mogę się doczekać.

Może powiecie mi jeszcze co myślicie o Pubie Zamek, Avalon Club oraz Kredensie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez krystain0
      Zacznę od tego, że jestem na pierwszym roku studiów dziennych i doszedłem do wniosku, że ten cały obraz studiów wpajany przez społeczeństwo ("studia to najlepszy czas w życiu, nowi znajomi, imprezy") nijak ma się do rzeczywistości i ja się w tym w ogóle nie odnajduje. Kiedy skończyłem szkołę średnią KAŻDY bliższy mi znajomy składał "papiery" na studia, rodzice też tego ode mnie chcieli bo "oni w moim w moim wieku nie mieli takiej możliwości"  a że według społeczeństwa istnieją tylko DWIE DROGI : pójście do pracy LUB pójście na studia to wybrałem to drugie i tutaj zaczyna się mój problem.
      Okazało się, że studia wcale nie są takie fajne i jedyne co mi się w nich podoba to te dwa dni w tygodniu kiedy wracam do domu (wynajmuję pokój 1os w mieście w którym mam uczelnie) a poza tym widzę tylko pociągi, tramwaje, uczelnie i nic więcej. Myślałem żeby zmienić studia na zaoczne, ale trzyma mnie umowa związana z mieszkaniem. Najbardziej odpowiadałoby mi studia przerwać i zacząć od nowa w następnym roku akademickim (tym razem zaocznie) ale rodzice nie byliby z tego powodu zadowoleni (cały rok opłacania mieszkania na marne).
      Jestem ciekawy co Wy o tym sądzicie i czy może ktoś z Was miał podobny problem.
    • Przez glodnestudenty
      Witam wszystkich ! 
       
      Stworzyłem stronę z memami o tematyce czysto studenckiej na co wskazuje juz sam adres witryny GlodneStudenty.pl ! 
       
      Na stronie znajdziecie również generator memów dzięki czemu nie będziecie musieli otwierać programu graficznego i uploadowac na hosting zdjęć Generator zrobi to za was . 
       
      Nie wymagamy rejestracji (ani do dodawania memów ani głosowania - głosowanie jest zliczane z adresów IP i ciasteczek) 
       
      Serdecznie zapraszam do wspólnej zabawy na www.GlodneStudenty.pl
       
       
      Strona jest nowo otwarta
    • Przez Sebastian
      Jak studiować we Frankfurcie? Studia w Niemczech za darmo zaraz za Polską granicą?  Najlepiej sprawdzić samodzielnie podczas  UNI-SOMMERFEST 2014   Nie tylko drzwi otwarte, ale i całodzienna impreza z muzyką do późna w nocy
       
    • Przez Joanna
      Juwenalia w Białymstoku 2014r. to gratka dla studentów i nie tylko, po prostu dla każdego kto lubi dobrą zabawę i super atmosferę: http://www.uczelnie.net/wydarzenia/wydarzenie/66-juwenalia-2014-w-bialymstoku
       
       


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Z tego co wiem to nie ma takiej możliwości. 
    • Jestem z Warszawy, więc UW, niby najlepszą uczelnię w kraju,  mam niemal pod nosem, a patrząc na moje wyniki w nauce nie powinnam mieć większego problemu w rekrutacji. A że najwidoczniej lubię utrudniać sobie życie i robić wszystko na przekór, postanowiłam stąd wyjechać i na studia wybrać uczelnię w innym mieście - padło na poznański UAM z racji wysokiego miejsca w rankingu i paru unikatowych kierunków, które mnie zainteresowały. A wyjechać chcę z kilku powodów: 1. mam nadzieję wcześniej czy później przeprowadzić się za granicę, tak na 2-3 lata co najmniej, żeby nie wskakiwać od razu na głęboką wodę chciałabym najpierw doświadczyć mieszkania w obcym mieście przed zamieszkaniem w obcym kraju 2. chcę wyrobić w sobie pewność siebie i zaradność, nauczyć się wychodzić poza strefę komfortu 3. czuję, że im dłużej będę zwlekać z opiszczeniem gniazda, tym trudniejsze to będzie dla mnie i dla mojej mamy (jesteśmy ze sobą bardzo blisko, a poza mną nie ma prawie nikogo - jest po rozwodzie, nie ma rodzeństwa, rodzice nie żyją) 4. typowa szczeniacka żądza wolności i niezależności   Oczywiście boję się takiej wielkiej zmiany, ale skoro tyle osób to robi, to i ja mogę,  prawda? Bardziej mnie martwi kwestia finansowa - niby nas stać, ale jednak wydatek spory, a nie chcę sępić pieniądze od rodziców. Tak, mogę iść do pracy, ale zanim to się stanie, będę mocno zależna, zwłaszcza od mamy.  Poza tym martwię się właśnie o mamę, że beze mnie będzie jej ciężej niż mnie bez niej. Tutaj się pocieszam, że w nieskończoność u niej mieszkać nie będę i ten moment prędzej czy później by nastąpił i tak. Więc sama już nie wiem, czy warto wyjeżdżać... UW ma trochę mniej ciekawszą ofertę od UAM-u, ale przynajmniej większy komfort, no i dużo bym zaoszczędziła, zostając w domu.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

https://topobzor.info

еще по теме top-obzor.com

купить дипломную работу в Омске
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.