Skocz do zawartości

Student95

Użytkownik
  • Zawartość

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

O Student95

  • Tytuł
    Nowicjusz

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Ubezpieczenia komunikacyjnie jak najbardziej mogą być, natomiast nie przychodzi mi do głowy żaden sensowny problem badawczy, który będzie nawiązywał do tematyki finansów/podatków/rachunkowości.
  2. witam, rozmyślam nad tematem pracy magisterskiej na kierunku finanse i rachunkowość (spec. podatki) na wydziale finansów i ubezpieczeń. Od dłuższego czasu chciałem poruszyć temat ubezpieczeń komunikacyjnych (OC,AC itp.), ponieważ miałbym dodatkowo dostęp do danych od firmy co przyda się w dalszej części pracy do przeprowadzenia "badań". Problemem jest jednak temat pracy i problem badawczy, który będzie zgodny z kierunkiem studiów. Wszystkie pomysły jakie wpadają mi do głowy średnio pasują do mojego kierunku. Dlatego przychodzę do Was z pytaniem, czy macie jakieś pomysły na temat mojej pracy? (oczywiście nie liczę, że ktoś od tak mi go poda, ale liczę na jakieś Wasze pomysły, skróty myślowe - cokolwiek co zapali jakąś żarówkę w mojej głowie i skonstruuję z tego fajny temat pracy :P) Temat ubezpieczeń komunikacyjnych musi mieć jakieś odniesienie do: - finansów - rachunkowości - podatków - ubezpieczeń (no ale to już mamy :p ) Macie zatem jakieś pomysły? Czy warto w ogóle zająć się tym tematem? Czy zakres literatury będzie wystarczający? Gdyby to nie wypaliło, zastanawiałem się też nad tematyką rajów podatkowych, ale głębiej się jeszcze nad tym nie zastanawiałem. Z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc!
  3. Podjąłem decyzję że pójdę na finanse i rachunkowość i spróbuję... Natomiast nie wiem którą specjalność wybrać. Rachunkowość i podatki Rachunkowość i rewizja finansowa Controling Menedżer finansowy Czytałem opisy i wiem co i jak z danymi specjalnościami, natomiast nie wiem, która będzie najłatwiejsza do ogarnięcia oraz najlepsza jeżeli chodzi o przyszłość.
  4. Student95

    Poprawa języka angielskiego

    Cześć, wiadomo jak ważna jest obecnie znajomość języków. Mój poziom angielskiego to B1. Chciałbym jednak swój angielski poprawić w szczególności jeżeli chodzi o gramatykę bo myślę że to ona jest moim największym minusem. Słownictwo średnio, ale zawsze da się dane słowo obejść w jakiś sposób. Dlatego tez myślę, że podniesienie umiejętności gramatycznych może dodać mi więcej pewności w rozmowie czy pisaniu co pozwoli na znacznie płynniejszą komunikacje w języku angielskim. Czy znacie zatem jakieś fajne książki, ebooki, programy komputerowe czy tez na telefon, cokolwiek, żeby te umiejętności językowe podkręcić. Dlaczego zależy mi na takiej formie, a nie na jakimś kursie? Czasu za dużo nie mam gdyż pracuję, ale jako że są wakacje to mógłbym jednak poświęcić wolne chwilę na trening Z góry dzięki za pomoc
  5. No to wybór zacieśnia się do 4 kierunków: Logistyka - analiza i projektowanie systemów logistycznych - nowość! Logistyka - zarządzanie krajowymi i międzynarodowymi łańcuchami dostaw - nowość! Zarządzanie - specjalność menedżerska Zarządzanie - zarządzanie zasobami ludzkimi Myślę, że spróbuje złożyć dokumenty się na logistykę, natomiast, która z tych dwóch specjalności jest ciekawsza i bardziej perspektywiczna? No i w odsieczy zostaje zarządzanie - pytanie tylko czy, która z tych specjalności jest bardziej pożądana na rynku pracy?
  6. Cześć, zakończyłem studia licencjackie na kierunku Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze - specjalność: Zarządzanie biznesem międzynarodowym (wydział zarządzania). Chciałbym kontynuować naukę, ale niestety mam problem z podjęciem decyzji na co się zdecydować. Ukończy kierunek podobał mi się średnio - nie było tragedii, ale też nie zadowolił mnie w 100%, lecz finalnie myślę, że kontynuacja studiów na tym kierunku nie zapowiada dobrej pracy w przyszłości. Na pewno wiem, że nie chciałbym zakładać własnej firmy (nie mam pomysłu na biznes), trochę wstyd mówić, ale nie jestem ściśle ukierunkowany pod jakimś kątem. Tak na prawdę jestem w stanie robić wszystko, co czasami niesie wiele korzyści, ale niestety także minusów. Obecnie pracuję w handlu na umowie zleceniu, natomiast możliwości awansu w danej firmie są praktycznie zerowe, a niewątpliwie praca przedstawiciela handlowego czy też stanowisko kierownicze byłoby fajną sprawą w której powinienem sobie poradzić (dzięki cechom mojego charakteru oraz umiejętności organizacji i zarządzania grupom, a także pracy razem z grupom). Ale przechodząc do kierunków nad którymi się zastanawiam... Ważne jest dla mnie to, aby kierunek, którego studiowania na magisterce się podejmę był coś wart, aby w przyszłości zapewnić rodzinie w miarę dogodny byt, a nie zarabiać najniższą krajową (natomiast nie mówię że wymagam bycia milionerem - nie zrozumcie mnie źle). Wydział ZARZĄDZANIA: Zarządzanie - specjalność menedżerska Zarządzanie - zarządzanie przedsiębiorstwem Zarządzanie - zarządzanie zasobami ludzkimi Logistyka - analiza i projektowanie systemów logistycznych - nowość! Logistyka - zarządzanie krajowymi i międzynarodowymi łańcuchami dostaw - nowość! Wydział FINANSÓW I UBEZPIECZEŃ: Finanse i Rachunkowość - menedżer finansowy Finanse i Rachunkowość - rachunkowość i podatki Wydział EKONOMII: Przedsiębiorczość i Finanse Oto wszystkie kierunki, które biorę pod uwagę. Najbardziej przemawia do mnie wydział zarządzania, natomiast nie wiem czy wymienione przeze mnie kierunki stwarzają jakiekolwiek perspektywy na pracę w przyszłości (wszyscy mówią, że po zarządzaniu nie ma pracy...). Bardzo mocno chodzi mi po głowie Logistyka bo moim zdaniem stwarza możliwości pracy praktycznie w każdej branży, natomiast nie wiem jakie jest zapotrzebowanie na ludzi z tym wykształceniem i która specjalność była by bardziej pożądana i ciekawa. Pomyślałem również o finansach i rachunkowości, ponieważ ponoć z kierunków na Uniwersytetach Ekonomicznych jest to najlepszy kierunek, natomiast obawiam się tego, że sobie na nim nie poradzę, ponieważ nie mam żadnej wiedzy na ten temat. I pozostaje Przedsiębiorczość i finanse na wydziale ekonomii, ale w sumie nie wiem co mnie tutaj zainteresowało... Może nazwa? Nie wiem. Co do umiejętności władania językami obcymi to Angielski na poziomie B1, co niestety jest w moim przypadku bardzo dużym minusem przy coraz szybciej globalizującej się gospodarce :/ Z góry dziękuję za pomoc i liczę, że pomożecie mi podjąć właściwą decyzję i troszeczkę rozjaśnicie umysł
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.