Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie     

  1. Z ostatniej godziny
  2. Dzisiaj
  3. karol98

    Skreślenie z listy studentów

    A jak bym chodził tylko na jeden przedmiot to tez mogą mnie wywalić?
  4. Wczoraj
  5. challenginggirl

    Czy w wieku 30 lat mozna isc na dzienne?

    Można iść, jeśli finanse pozwalają. Tak, miałam zarówno na jednym, jak i na drugim kierunku osoby po 30, a nawet po 40.
  6. Łukasz

    Po studiach staż, a może można inaczej?

    Tak. Praktyka, staż, praca dorywcza czy sam system szkoleń.
  7. Witam Bardzo proszę o wypełnienie ankiety na temat Dzieciecego Centrum Aktywności i Rozwoju. Nawet jaśli nie jesteście rodzicami, to chciałabym poznac Wasze spostrzeżenia na temat takich budynków Z góry dziękuję za jej wypełnienie Link do ankiety: https://docs.google.com/forms/d/1WhKY5ubcGMOQqLTuGTSdDG3EbRbMe9MfM8E4c8ok6u8/edit
  8. Cześć. Szybkie pytanko. Czy są jakieś "legalne" prawnie systemy nauki pracy oprócz stażu? Da się np. Pracować w jednej firmie zawodu X i uczyć się w innej firmie zawodu Y?
  9. A dlaczego uważasz, że temat ubezpieczeń komunikacyjnych średnio pasuje do kierunku? Jeśli opiekun pracy nie będzie miał zastrzeżeń, to powinno być ok - konsultowałeś z nim temat?
  10. witam, rozmyślam nad tematem pracy magisterskiej na kierunku finanse i rachunkowość (spec. podatki) na wydziale finansów i ubezpieczeń. Od dłuższego czasu chciałem poruszyć temat ubezpieczeń komunikacyjnych (OC,AC itp.), ponieważ miałbym dodatkowo dostęp do danych od firmy co przyda się w dalszej części pracy do przeprowadzenia "badań". Problemem jest jednak temat pracy i problem badawczy, który będzie zgodny z kierunkiem studiów. Wszystkie pomysły jakie wpadają mi do głowy średnio pasują do mojego kierunku. Dlatego przychodzę do Was z pytaniem, czy macie jakieś pomysły na temat mojej pracy? (oczywiście nie liczę, że ktoś od tak mi go poda, ale liczę na jakieś Wasze pomysły, skróty myślowe - cokolwiek co zapali jakąś żarówkę w mojej głowie i skonstruuję z tego fajny temat pracy :P) Temat ubezpieczeń komunikacyjnych musi mieć jakieś odniesienie do: - finansów - rachunkowości - podatków - ubezpieczeń (no ale to już mamy :p ) Macie zatem jakieś pomysły? Czy warto w ogóle zająć się tym tematem? Czy zakres literatury będzie wystarczający? Gdyby to nie wypaliło, zastanawiałem się też nad tematyką rajów podatkowych, ale głębiej się jeszcze nad tym nie zastanawiałem. Z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc!
  11. Łukasz

    Czy w wieku 30 lat mozna isc na dzienne?

    Możesz iść. Temat był już na forum walkowany. Poczytaj.
  12. Ostatni tydzień
  13. Witam. Czy jak bede mial 30 lat to jak pójde na dzienne studia to czy bedzie to w miare normalne czy rówiesnicy beda patrzyc jak na dziwaka? Wiem że troche dziwne pytanie ale pytam powaznie. Mieliscie na studiach osoby na roku ktore miały 30 lat i wiecej? Pozdrawiam
  14. Obecnie w budownictwie jest już lepiej. Natomiast trzeba się liczyć z nienormowanym czasem pracy oraz brakiem urlopów.
  15. tomixxx

    Uprawnienia Budowlane

    lepiej od razu zdecydować się na jednolite studia. Trzeba wiedzieć iż nie po wszystkich studiach I stopnia można przejść bez problemów na budownictwo.
  16. Łukasz

    Nieobecność na zajęciach

    Możesz zgłosić. Trudno powiedzieć jak to potraktują.
  17. Filo44

    Nieobecność na zajęciach

    Dlatego wolę zapytać, ponieważ w regulaminie studiów nic nie jest napisane o takiej sytuacji... Byłoby więc ciężko, prawie niemożliwe zgłosić to jeszcze na przykład w poniedziałek?
  18. Łukasz

    Nieobecność na zajęciach

    Trochę to słabe. Dłuższa nieobecność trzeba zgłosić wcześniej. Masz 2 nieobecności możliwe. Może być z tym kłopot.
  19. Cześć, Czy ktoś orientuje się, jak wygląda sprawa z nieobecnościami na zajęciach w trakcie roku? Z powodu choroby od początku października do przyszłego tygodnia nie mogę na nich uczęszczać, czy wystarczy więc okazanie komuś z uczelni zwolnienia lekarskiego? Nie byłoby żadnego problemu, przykładowo skreślenie z listy studentów i tym podobne?
  20. Łukasz

    Studia 2 stopnia na innym kierunku niż dotychczasowy

    Po 1. Zapoznaj się z regulaminem forum i dodawaniem linków. Jest możliwość zrobić inny kierunek ale to tylko desperacja uczelni która Cię przyjmie. Później dostaniesz różnice programowe i jest kłopot.
  21. Turysta

    Studia 2 stopnia na innym kierunku niż dotychczasowy

    Krótka rzeczowa odpowiedź Czyli nie ma nawet możliwości, bym po tym kierunku przeniósł się na studia ekonomiczne 2 stopnia? Bo w internecie natknąłem się na W skrócie dziewczyna chciała zrobić tak samo jak ja, tylko, że ona zamiast turystyki studiowała kierunek humanistyczny. Z tego co tam wyczytałem, to jest taka możliwość. Czy w takim razie to co tam pisali nie było prawdą?
  22. Łukasz

    Studia 2 stopnia na innym kierunku niż dotychczasowy

    1. Studia II stopnia muszą być pokrewne obszarów z 1 stopniem. 2. Raczej nie 3. Jeśli Cię przyjmą z braku chętnych to dostaniesz na twarz różnice programowe do zaliczenia i się zdziwisz.
  23. Witam, Obecnie jestem studentem 2 roku Turystyki i Rekreacji na AWF w Warszawie, jednak zastanawiam się nad wybraniem zupełnie innego kierunku studiów 2 stopnia. Może zacznę od tego, że od pewnego czasu interesuję się zagadnieniami ekonomicznymi i ogólnie rynkami finansowymi. Mimo wszystko ten nasz TiR to jest taka mieszanka wszystkiego - mieliśmy takie zajęcia jak ekonomię, obecnie mamy marketing a na trzecim roku mamy mieć ekonomikę, czyli już jakieś podstawy są. Dodatkowo znalazłem w internecie taki zbiór polecanej literatury i mam zamiar zacząć przerabiać wszystkie te pozycje po kolei. Z tego miejsca mam do was kilka pytań: 1. Jaki kierunek według was byłby dla mnie najbardziej odpowiedni? Zastanawiałem się nad FIiRem i IiE na Uniwersytecie Warszawskim oraz nad jakimś nieokreślonym kierunkiem na SGH. Dodam, że moim głównym celem jest zdobycie wiedzy specjalistycznej potrzebnej do rozumienia działania rynków finansowych i dokonywania na tej podstawie dobrych inwestycji we własnym zakresie. No krótko mówiąc chciałbym obracać własnymi środkami i grać na giełdzie, jednak ważne jest dla mnie poznanie całego rynku od podszewki. 2. Czy myślicie, że jest to do ogarnięcia? W końcu pominąłbym cały etap zdobywania wiedzy ekonomicznej z zakresu licencjatu. Czy możliwe jest, aby jedynie samemu ucząc się w domu nadrobić tak duże zaległości i skutecznie przenieść się na ekonomiczne studia magisterskie? Czego musiałbym się nauczyć w ciągu najbliższych dwóch lat? 3. Czy aby dostać się na takie studia będę musiał zdawać jakiś egzamin sprawdzający moją wiedzę? Jeśli tak, to czy można gdzieś sobie przejżeć jak wyglądały takie egzaminy w przeszłości, bądź po prostu jaki jest wymagany zakres materiału? Z góry dzięki za odpowiedzi
  24. Moim zdaniem jest to możliwe. Udaj się do Dziekanatu i załatw formalności.
  25. Teoretycznie na większości przedmiotów przysługują Ci pewnie 2 nieobecności, więc musiałabys już zawsze być obecna do końca semestru (chociaż tu najlepiej upewnić się u źródła, czyli u Studentów Twojego roku). Nie wiadomo tylko, jak Twoi wykładowcy spojrzą na to, że nie było Cię już na samym początku. Musiałabyś też jak najszybciej podpisać umowę o studiowaniu. P.S. Minęły chyba dwa tygodnie, a nie tydzień?
  26. Cześć, złożyłam papiery na dwie uczelnie (X i Y), wybrałam jedną z nich (X), jednak wybór kierunku okazał się nietrafiony. Spędziłam tutaj tydzień i zdałam obie sprawę, że chciałabym studiować co innego (na uczelni Y). Czy jeśli nie wypisałam się z listy studentów, to czy nadal, ze względu na początek roku mogę się tam pojawić i studiować?
  27. matik123

    Przepisanie oceny z lektoratu...

    Kierownik Zakładu nie zgodził się na przepisanie oceny, napisał tylko "Brak zgody", nie uzasadnił - bardzo mnie to zdenerwowało, bo student powinien dostać jakieś wyjaśnienie. Prodziekan bez problemu uznała mi przedmiot i zaliczenie ma mi zostać wpisane do indeksu. Nie wiem co skłoniło ją do takiego kroku w sumie, być może dobrze uargumentowałem i napisałem, że ciężko mi uczęszczać na ten przedmiot mając bardzo dużo innych łącząc dwa kierunki. W każdym razie jeśli staracie się o przepisanie oceny i wydaje wam się, że macie jakieś większe bądź mniejsze uzasadnienie, to próbujcie. Nie warto się poddawać przy braku zgody ze strony kierownika zakładu. Czasem warto iść gdzieś wyżej. Zapewne jakby prodziekan/dziekan nie wyraził zgody, to poszedłbym ze swoją sprawą nawet do prorektora ds. studenckich. Próbujcie, bo nieraz naprawdę warto.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


  • Biuletyn

    Chcesz być na bieżąco ze wszystkimi naszymi nowościami i informacjami?

    Zapisz się
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.